Wronii
Kosmos nie jest czarną pustką. To Nieznany Eter - szmaragdowo-złoty ocean mgławic i gwiezdnego pyłu, gdzie drewniano-miedziane galeony łapią kosmiczny wiatr w mosiężne żagle solarne, a technologia fotonowo-parowa napędza marzenia najgorszych bękartów galaktyki.
Julian Vesper miał zginąć na stole operacyjnym przed świtem. Zamiast tego rozniósł w pył reaktor Królewskiej Akademii, skoczył w otchłań kosmosu i zerwał się ze smyczy. W jego żyłach płonie szafirowy jad - starożytna, przetopiona mapa prowadząca do mitycznego Oculusa. Samotnie Julian jest jednak bezużyteczny. Każda fala emocji odpala ukryte współrzędne, wywołując potworne przeładowanie zmysłów i paraliżujący ból. Aby uratować szesnastoletnią siostrę przed chirurgicznym piekłem, ten lodowaty, sarkastyczny inteligent musi znaleźć transport. Natychmiast.
Caspian Draken potrzebuje tylko jednej rzeczy: pieprzonych pieniędzy. Jest spłukany, jego jedyny dom - Srebrny Szkwał - rdzewieje w brudnych dokach Tortudy, a bezwzględna szefowa syndykatu i jego toksyczna eks, Vess, zaciska pętlę na jego szyi. Kiedy w najciemniejszym barze naprzeciwko niego siada bezczelny, porcelanowy dzieciak w rozdartym płaszczu i rzuca na blat fortunę, Cas widzi w nim tylko chodzący worek złota. Nie ma pojęcia, że bierze na pokład wyrok śmierci ze strony samego Imperatora.
„To czysty biznes, pilocie. Ty sterujesz, ja płacę i o nic nie pytasz".
Między szorstkim, dumnym dezerterem z Żelaznej Gwardii a drapieżnym nawigatorem od pierwszej sekundy wybucha bezwzględna wojna o dominację. To nie jest historia o kruchym pasażerze i wielkim obrońcy - to starcie dwóch potężnych, nieustępliwych charakterów (Seme x Seme), w którym nikt nie zamierza klękać.
Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy fizyka uniwersum okazuje się bezwzględna: zmodyfikowana, gwardzistyczna skóra Casa działa jak idealny, mosiężny izolator. Jego dotyk to jedyna rzecz w galaktyce,