M0RZYC
- LECTURAS 63
- Votos 8
- Partes 7
OSTATNI ŚWIT
Rethar (gdyż tak ma na imię) nie pamięta, kiedy ostatni raz miał spokojne życie.
Może dlatego, że nigdy takiego nie miał.
Jako Morzyc podróżuje od miasta do miasta, przyjmując zlecenia, których większość ludzi wolałaby nawet nie wspominać. Potwory, klątwy, duchy w sraczu, dziwne choroby, zaginięcia i sprawy, w których granica między tym, co nadnaturalne, a tym, co ludzkie, dawno się zatarła.
Rethar zna potwory. Wie, jak z nimi walczyć, jak je tropić, a czasem nawet jak z nimi rozmawiać. Nie każdego stwora trzeba zabijać, ale nie każdy zasługuje na drugą szansę.
Nie jest bohaterem ani świętym. Robi swoją robotę, bierze zapłatę i idzie dalej. Ma własne zasady, choć nie zawsze łatwo się ich trzyma. Bywa arogancki, bezczelny i zdecydowanie zbyt często mówi to, co inni woleliby przemilczeć.
Do tej pory uważał, że widział już wystarczająco dużo, by niewiele rzeczy mogło go zaskoczyć.
Wtedy zaczynają pojawiać się potwory, które znają jego imię.
Ludzie wspominają o wydarzeniach, których Rethar nie pamięta, a w niektórych miejscach czuje się tak, jakby już kiedyś tam był, choć nie potrafi powiedzieć kiedy. Czasem spotyka stworzenia, które patrzą na niego w sposób, którego nie potrafi wyjaśnić.
Nie wszystkie odpowiedzi znajdują się w księgach.
Nie wszystkie prawdy powinny ujrzeć światło dzienne.
A im dalej Rethar podąża za kolejnymi zleceniami, tym więcej pytań zaczyna pojawiać się tam, gdzie wcześniej były tylko potwory, pieniądze i miecz.
Niektóre historie zaczynają się od potwora.
Inne od człowieka.
Ta zaczęła się od przeszłości, która nie chciała pozostać martwa.