itsmysandwich
- Reads 3,282
- Votes 395
- Parts 11
Wesele kuzynki w Hiszpanii, a przy okazji darmowe wakacje i opalanie na piaszczystych plażach. Brzmi jak marzenie, prawda?
No chyba że na miejscu trafisz na wścibskie ciotki wypytujące o twoje życie uczuciowe i nieznośnego byłego, na którego nie masz ochoty patrzeć. A jakby tego było mało, pewien irytujący blondyn postanowi wprosić się na wyjazd jako twoje +1.
Melody nie znosi Alexa od ich pierwszego spotkania. To kuzyn Cartera (beznadziejnego faceta jej przyjaciółki), a w dodatku to przez niego jej kumpela wyleciała z pracy. I choć Alex od dawna próbuje zmienić swój wizerunek i wyciągnąć ją na randkę, dziewczyna uparcie go odrzuca. Przecież doskonale wie, że to nie jest facet dla niej.
Alex z kolei nie zamierza się poddawać, nawet gdy po raz setny dostaje od Mel kosza. Wie, że to dziewczyna jego marzeń i zrobi wszystko, by dała mu szansę. W końcu udaje mu się namówić ją na randkę. „Tylko jedną".
Jednak los, parę niedomówień i pewna przesympatyczna mama, która uwielbia brać sprawy w swoje ręce, sprawiają, że Alex zjawia się na lotnisku z neonową walizką, biletem w dłoni i deklaracją, że „ogarnie hiszpański ze słownika w kilka godzin".
Opcje są dwie: to się skończy katastrofą albo najbardziej pokręconą historią miłosną ever.