jemplody_
lata 90. sześciu chłopaków z jednego zespołu rockowego, mieszka w starym, rozpadającym się domu w małym miasteczku przypominającym wieś. nigdzie nie pasują. muzyka jest jedyną rzeczą, która trzyma ich w jednym kawałku. han hyeongjun - gitarzysta przynosi tabletki. połykają je nocami i idą w pola - w wysokie zboża, gdzie granica między snem a jawą przestaje istnieć. tam trafiają do ♭form: świata intensywniejszego niż rzeczywistość, miejsca, w którym dźwięk ma kształt, a emocje stają się realne. w ♭form są kimś. są słyszani. są potrzebni. ale każdy powrót zostawia ślad.♭form zaczyna się zmieniać - z obietnicy ucieczki w system, który żąda coraz więcej. wizje stają się brutalniejsze, granice się zacierają, a świat po drugiej stronie tabletek nie chce już oddać tego, co zabrał. uzależnienie miesza się z ambicją. przyjaźń z paranoją. muzyka z przemocą.