Haikyuu
3 stories
I just can't do this alone anymore.... by Anime_Trash_for_life
Anime_Trash_for_life
  • WpView
    Reads 79,715
  • WpVote
    Votes 2,166
  • WpPart
    Parts 15
Hinata is extremely depressed and the rest of the team doesn't know. Lately it's been getting a lot worse. He wears nothing but long sleeves to cover the scars from the pain he feels. Crying himself to sleep almost every night. But with newfound feelings towards a certain teammate, maybe... hes not destined to feel this way forever afterall. Maybe... someone can save him... before its too late. A/N DISCLAIMER: I DO NOT OWN HAIKYUU!!
✖  || Just Don't Let Go || Kagehina by Sashy29
Sashy29
  • WpView
    Reads 68,781
  • WpVote
    Votes 5,907
  • WpPart
    Parts 15
Kageyama Tobio od czasów liceum nie potrafił odwzajemnić uczuć Hinaty, a właściwie bał się do tego przyznać. Shoyo nie radził sobie z odrzuceniem przez co nie raz próbował popełnić samobójstwo. Jednak zawsze z opresji ratował go Tobio drąc się na jego głupotę. Co się stanie, gdy po półrocznej rozłące spotkają się na weselu czarnowłosego?
Paracetamol //KageHina by KatherinaBlackthorne
KatherinaBlackthorne
  • WpView
    Reads 83,432
  • WpVote
    Votes 6,243
  • WpPart
    Parts 12
- K-kageyama... D-dlaczego mnie p-pocałowałeś? - Wyjąkałem, a szkarłat wkradł się na moje policzki. - Jaa... Ponoć całowanie uśmierza ból. To taki... Paracetamol. - Odrzekł zawstydzony. - Działa? Pokręciłem przecząco głową. Czarnowłosy posmutniał. - Ale przecież nic nie wychodzi za pierwszym razem. - Powiedziawszy to przyciągnąłem go do siebie łącząc nasze wargi w kolejnej dawce słodkiego leku. To wciąż ta sama opowieść, ale staram się zrobić ładniejszą okładkę, zapraszam do czytania. xx