Chanvix_x1
Jisung od zawsze był cichy, nieśmiały i trochę wycofany. Kiedy przeprowadza się do nowego miasta, wynajmuje pokój w domu Minho - spokojnego, poukładanego właściciela mieszkania, który na pierwszy rzut oka wydaje się zupełnym przeciwieństwem Jisunga.
Początkowo ich relacja jest bardzo zwyczajna. Krótkie rozmowy w kuchni, wspólne mijanie się na korytarzu i nieśmiałe „dzień dobry". Minho szybko zauważa jednak, że jego nowy lokator skrywa przed światem coś ważnego.
Pewnego wieczoru znajduje Jisunga siedzącego na podłodze w swoim pokoju. Ma przy sobie miękki kocyk i ukochanego króliczego pluszaka, którego zawsze trzyma blisko siebie, kiedy potrzebuje spokoju.
Minho nie zasypuje go pytaniami. Nie śmieje się i nie próbuje zmusić go do wyjaśnień.
Po prostu siada niedaleko.
To właśnie wtedy Jisung po raz pierwszy zaczyna czuć, że przy Minho może być sobą.
Z czasem Minho dowiaduje się, że Jisung czasami doświadcza little space - stanu regresji wiekowej, podczas którego potrzebuje przede wszystkim spokoju, bezpieczeństwa i rzeczy, które pomagają mu się wyciszyć.
Ich relacja powoli zaczyna opierać się na zaufaniu. Minho poznaje jego ulubione bajki, królicze pluszaki i małe rytuały, które sprawiają, że Jisung czuje się bezpiecznie. A Jisung odkrywa, że za pozornie chłodnym właścicielem domu kryje się ktoś niezwykle troskliwy.
Tylko że im bliżej siebie są, tym trudniej im udawać, że łączy ich wyłącznie relacja właściciela domu i lokatora.
Bo czasami jedna osoba nie potrzebuje, żeby ktoś ją „naprawił".
Potrzebuje tylko kogoś, kto usiądzie obok i powie:
„Możesz zostać taki, jaki jesteś. Ja nigdzie nie idę."