Xenia161
Rozdział 1
Ze zmęczenia i znudzenia wlokąc nogę za nogą , wracaliśmy razem jak zawsze do domu.
- Kurde ale gorąco. Mam za to pocieszenie mamy WAKACJE!!!!!!!! - powiedział z entuzjazmem Perkus.
- Taaa... Pewnie znowu całe wakacje przekibluje w domu - z żalem i znużeniem Stella wypowiedziała ostatnie słowa.
-A wy coś planujecie ? - odwrócił się szczupły chłopak czekając na odpowiedź.
-Nie...
Po tej krótkiej odpowiedzi zapadła krótka niezręczna cisza, którą przerwał donośny głos Perkusa.
-WIEM!!!!!!!
-Yyyy nie nie wiesz - odpowiedziałam zadziornie do chłopaka, który na mnie spojrzał spod łba.
-Za ten pomysł mnie pokochacie- powiedział dumny chłopak.
-Wątpię co do tego ale mów - powiedziałam to bezmyślnie , nie chciałam go obrażać ale jak już zaczniemy się kłócić nie umiem się pohamować.
Teraz chłopak spojrzał uważnie na wszystkich czy aby na pewno słuchamy .