LaraAness
"Szli dalej. Patrzyłam się na nich zza zmrużonych oczu. Za moimi plecami dochodziły dźwięki, że ludzie zaczynają schodzić na ziemię i szepczą coś między sobą. Nawet raz usłyszałam swoje imię. Przewróciłam oczami. Nie mają o czym gadać?
Zbliżali się. Wtedy dostrzegłam, że to 3 facetów. Byli nieźle zbudowani, a garnitury tylko podkreślały ich umięśnione ciała. Zalał mnie chwilowy rumieniec, ale szybko doszłam do siebie. Byli coraz bliżej."