Moje ksiazki, ktore nie groza az takim rakiem
2 stories
ɪɴᴀᴢᴜᴍᴀ ᴇʟᴇᴠᴇɴ: Ostatni Gwizdek by SatoShin
SatoShin
  • WpView
    Reads 26,049
  • WpVote
    Votes 65
  • WpPart
    Parts 10
Po latach życia w Stanach, Ava wraca do Japonii, za którą tęskniła bardziej, niż mogłoby się wydawać. W gimnazjum Raimona zaczyna z czystą kartą, choć szybko okazuje się, że niezamknięte sprawy z przeszłości nie zamierzają dać o sobie zapomnieć. Podczas meczu towarzyskiego Raimona z Akademią Królewską spotyka Jude'a - chłopaka, który kiedyś był jej bratnią duszą, a teraz wydaje się zupełnie inny: chłodny, zdystansowany i obojętny wobec jej powrotu. Ava dołącza do drużyny Raimona i na nowo odkrywa w sobie pasję do piłki nożnej, którą przez lata tłumiła. Wspólnie walczą o dostanie się do Football Frontier, a dla Avy stawka jest znacznie większa niż tylko mistrzostwo - to szansa na zbudowanie nowych relacji, które będą dla niej cenniejsze niż cokolwiek, i ocalenie tego, co pozostało z przeszłości. !TW! OC X KANON Jak nie lubisz Yumeshipów, to ta historia raczej nie przypadnie Ci do gustu. Anyways, czytasz na własną odpowiedzialność
Inazuma Eleven: Bądź moim aniołkiem  by SatoShin
SatoShin
  • WpView
    Reads 9,303
  • WpVote
    Votes 642
  • WpPart
    Parts 28
!TW! OC X KANON Druga część trylogii Inazumy. ____________________________ Nie wiedziałam sama czemu odezwałam się aż tak agresywnie, ale nie byłam w stanie nad tym zapanować. Chłopak wzdrygnął się lekko i zmrużył oczy, gdy krzyknęłam. Mimo to zebrał się w sobie i podszedł bliżej łóżka. Wystawił dłoń, aby położyć ją na moim ramieniu, ale ja ją odtrąciłam. - Nie dotykaj mnie. - warknęłam nieprzyjaźnie. W oczach blondyna widać było żal, ale i zrozumienie. Na pewno żałował tego, co zrobił. - Porozmawiajmy, proszę. - nalegał Aphrodi, ale ja w tamtej chwili nie chciałam rozmawiać. Kiedy jednak patrzyłam w jego oczy pełne nadziei, że się zgodzę, westchnęłam ciężko. - Nie teraz. Poczekaj aż wyjdę ze szpitala. - odpowiedziałam mu już spokojniej - Porozmawiam z Michaelem. Ja na pewno wracam do taty. Blondyn popatrzył na mnie dziwnie, jakby nie usłyszał. - Nie żartuj, nie możesz tam wrócić! - teraz w jego oczach dojrzałam panikę - Nie będziesz tam bezpieczna. - A z tobą mam się czuć bezpieczna? Aphrodi już się nie odezwał. Rzucił mi tylko ostatnie spojrzenie i wyszedł, przypominając mi jeszcze tylko na odchodne o tym, że mamy porozmawiać. ___________________ Art z okładki to przerobiony obrazek kogoś, który znalazłam na pinterescie. Niestety nie jestem w stanie znaleźć teraz nazwy tej osobki, ale creditsy dla niej/niego