mickey_is_cute_af
- Reads 8,253
- Votes 717
- Parts 12
- Tommy...? - słyszę głos. - Tommy, pomóż mi... - cholera jasna, dlaczego go słyszę?!
- Newt, gdzie jesteś?! - krzyczę spanikowany biegając dookoła mieszkania. Rozglądam się na boki. - Newt!
- Tommy... - rozlega się szept w mojej głowie. - T o m m y . . .
Padam na ziemię trzymając się za pulsującą z bólu głowę.
- Przepraszam, Newt... - skomlę pokonany. - Przepraszam cię, że nie byłem w stanie strzelić...