****ulubione
3 stories
Zraniona z iskierką nadziei by birch-tree
birch-tree
  • WpView
    Reads 9,602
  • WpVote
    Votes 948
  • WpPart
    Parts 17
Jedno słowo STRACH, a tak wiele znaczy. CZŁOWIEK jest niby jednostką społeczną, potrzebuje towarzystwa. A ja? Boję się ludzi. Boję się dotyku. Boję się spać przez nieustające koszmary. Boję się przywiązywać do kogokolwiek. Boję się ufać. Boję się wspomnień. Boję się oddychać. Boję się ŻYĆ. Wiele razy chodziłam na terapię. Czy pomogła? Może trochę... Przerwałam ją w połowie, nie byłam na siłach aby to dalej ciągnąć. Pewnego razu wpadłam na pomysł jak być taką jak dawniej. Nigdy nie byłam popularna, ale kiedyś byłam zwykłą nastolatką, która kochała ryzyko, była szalona i towarzyska. Co się stało? Wole o tym nie wspominać... Za to wiem jaki jest mój cel aby znowu stać się tą osobą co przedtem. Wymazać wszelkie wspomnienia i zacząć wszystko od NOWA. Nowa szkoła, miasto, znajomi. Zacząć nowe życie aby faktycznie ZYĆ a nie tylko egzystować w ponurej czasoprzestrzeni. Recenzja mojego opowiadania: https://www.wattpad.com/208729049-sugarfree-ko%C5%84cz%C4%99-z-wattpadem
Luna  by Ritoru
Ritoru
  • WpView
    Reads 2,675
  • WpVote
    Votes 304
  • WpPart
    Parts 13
Tego wieczoru miałam po prostu dość. Z skamieniałym wyrazem twarzy, w pośpiechu, niewiedząc gdzie idę, wyszłam z domu. Było już ciemno, padał deszcz i zimny wiatr hulał moimi włosami oraz ziembił mi plecy, ale miałam to w głębokim poważaniu. Chciałam tylko się odciąć i nie myśleć o problemach oraz o tym, że świat nie jest złożony tak jak go sobie wyobrażałam. Naiwnie wierzyłam, że nie istnieją źli ludzie i że samym nastawieniem można stworzyć eden na ziemi. Niestety tak się nie da. W końcu to rozumię. Szłam przed siebie bez celu, nie zwracając na nic uwagi. Chodziłam ulicą pełną samochodów, przechodzących ludzi, sklepów i budynków. Czułam się jakbym szła całkiem sama przez pusty chodnik nad przepaścią, a przy mnie był brak żywej duszy. Zamyślona przechodziłam przez różne bramy, zakręty i co raz mniej, orientowałam się gdzie jestem. Godzina za godziną, na ulicy pojawiało się mniej ludzi aż później prawie nikogo. Wsłuchiwawszy się w deszcz usłyszałam kroki, które z sekundy na sekudnę ro
Dragon's Heart |KOREKTA| by Karolcia2701
Karolcia2701
  • WpView
    Reads 36,450
  • WpVote
    Votes 1,171
  • WpPart
    Parts 16
Beztroska, spokój, hobby. Każdy chciałby mieć takie życie. Jednak przecież są sprawdziany, ludzie, którzy cię nie rozumieją, problemy rodzinne. A co byś zrobił, kiedy dowiedziałbyś się, że są większe problemy? Zdajesz sobie z nich sprawę? A kiedy dowiadujesz się, że istnieją miejsca, istoty, które były tylko w twojej wyobraźni i wierzyłaś w nie w dzieciństwie? Jak przyjmiesz tę wiadomość? Rosaline Swenson ma niewiele czasu, aby zapomnieć o rodzinie, przyjaciołach oraz szkole i ambicjach przyszłościowych. Ta urokliwa, wysoka blondynka odkrywa magiczny świat. Poradzi sobie? Albo od początku będzie miała wrogów, z którymi będzie musiała walczyć na śmierć i życie? A może w cudownej okolicy będzie miała szansę spotkać wymarzonego chłopaka? Zachęcił cię opis? Czujesz, że akcja jest nieszablonowa? To dobrze, bo nie jest. Jeszcze tu jesteś? Czytaj! A następnie podziel się opinią w komentarzu! ______________________________ ⚜️Okładka wykonana przez: Karolcia2701 (czyli przeze mnie) ⚜️W opowiadaniu mogą pojawiać się wulgaryzmy. ⚜️Najwyżej notowane: #5 W FANTASY 10.09.2016r. Moja wymarzona Top 5! :D Danke schön!!! Thank you very much!!! Dziękuję bardzo!!! #6 w fantasy 08.09.2016r. #8 w fantasy 05.09.2016r. #11 w fantasy 05.09.2016r. #12 w fantasy 03.09.2016r. #17 w fantasy 31.08.2016r. #19 w fantasy 27.08.2016r.