anroblan
- Reads 3,672
- Votes 416
- Parts 25
- Oddychaj Hope! Do cholery oddychaj!
Słyszałam rozdzierający serce krzyk. Czułam, jak ktoś mną mocno potrząsa, usiłując wyrwać z objęć śmierci.
Jednak tam było tak pięknie. Tak jasno. Każda cząstka mojej duszy wyrywała się do tej światłości.
Pragnęłam tego ...
Piękne anielskie postacie sunęły w moją stronę, gotowe przyjąć mnie do swojego królestwa. Widziałam ich ręce wyciągnięte w moją stronę...
Czułam także ciepły i czuły dotyk mocnych, męskich ramion. Doświadczałam jego miłości, rozpaczy.
Czułam jego łzy na mojej twarzy .
W tej jednej chwili wiedziałam, że muszę wrócić. Dla nas. Dla niego.
Mojego upadłego anioła.
- Aramie ...