Caro313
- Reads 880
- Votes 147
- Parts 5
Arzalyea: bogini zagłady, jest jak pechowa karta, którą ma się ochotę zgnieść i wyrzucić do śmieci. Tak, chłopcy próbowali i tego. Jednak to nic nie dało, a Arzaylea wybiera się, by "umilić im czas." Tak, zgadliście. Nasza Arzalyea przybywa do Los Angeles. Miasta Aniołów? Racja, do niej trzeba mieć anielską cierpliwość.
Jednak ona nie jedzie tam jedynie w celach rekreacyjnych, by później wrócić potulnie do domu.
Arzalyea, najgorsza z plag egipskich, przeprowadza się właśnie do LA.
Współautorka książki ~ niezastąpiona @bandana_penguin