GalfrydZabojca
Bo, widzisz, nie zawsze taki byłem.
Kiedyś byłem taki, jak Ty.
Nie pamiętam wiele z tamtego okresu, wiem tylko, że nim umarłem, byłem taki sam. Tak samo bezbronny, przerażony i nieświadomy mocy, jaka kryje się za tym rodzajem śmierci. I mimo, że wspomnienia całego mojego życia są dla mnie niewyraźne, zamglone i zamazane, to wciąż istnieje dzień, który odcina się od reszty jaskrawymi, wciąż żywymi po tysiącach tysięcy lat barwami.
O tak, doskonale pamiętam dzień mojej śmierci.