Fav
4 stories
You saved my life by Ana_anax
Ana_anax
  • WpView
    Reads 364,249
  • WpVote
    Votes 23,333
  • WpPart
    Parts 53
"- Moja propozycja brzmi tak - spojrzał na mnie znacząco - Rzucasz pracę, jesteś moja, dostajesz trzy tysiące miesięcznie - wypowiedział na jednym tchu. Stałam w miejscu analizując to, co własnie powiedział. Pokręciłam niedowierzająco głową. - Co? Czekaj, co ty powiedziałeś? - spojrzałam na niego unosząc pytająco brwi do góry." Opowiadanie o Jdabrowskym, które czytał on sam. Pozwól się przenieść do innego świata i poczuć tak, jakbyś była w centrum zdarzeń.
Window In The Skies (Larry + Ziam) by paulinadeanz
paulinadeanz
  • WpView
    Reads 674,260
  • WpVote
    Votes 50,167
  • WpPart
    Parts 51
Szesnastoletni Harry jest najlepszym uczniem w swoim liceum, jednocześnie jest dość wyobcowany. Jego życie drastycznie się zmienia, gdy staje się korepetytorem najpopularniejszego chłopaka w szkole; Louisa Tomlinsona. W międzyczasie przyjaciel Harry'ego, Liam, musi napisać artykuł o szkolnej drużynie piłki nożnej. Z pomocą przychodzi mu Zayn Malik. Dodatkowo Niall i Kate w roli shipperów, czyli dwójka ludzi, którzy zamiast zająć się sobą, wolą pomagać swoim przyjaciołom w ich związkach. Okładka zrobiona przez @sphemy
Look After You (Larry + Ziam) CZĘŚĆ DRUGA WITS by paulinadeanz
paulinadeanz
  • WpView
    Reads 533,106
  • WpVote
    Votes 42,470
  • WpPart
    Parts 41
UWAGA JEST TO DRUGA CZĘŚĆ WINDOW IN THE SKIES, WIĘC NIE CZYTAJ NAWET OPISU, ZANIM NIE PRZECZYTASZ PIERWSZEJ!!!! Louis stracił Harry'ego, ale po kilku latach znowu chce go odzyskać. Harry jednak nie jest tym samym człowiekiem, co kiedyś. Czy mu się to uda? Jak potoczyło się życie szóstki przyjaciół? Czy Londyn to lepsze miasto dla zakochanych niż Paryż? okładka zrobiona przez @sphemy
You are my strength by Ana_anax
Ana_anax
  • WpView
    Reads 171,842
  • WpVote
    Votes 13,219
  • WpPart
    Parts 34
Jest to druga część opowiadania - You saved my life "- Nie chcę zachowywać się jak twój wróg. Nie chce też udawać, że cię nie znam, bo tak się nie da, okej? - zaczął, patrząc na mnie z góry - Nikt nie musi nic wiedzieć, po prostu... zachowujmy się jak starzy, dobrzy przyjaciele, dobra? - skrzywił się, mówiąc swoje słowa. Patrzyłam na niego w skupieniu, ale zrobiłam kilka kroków do tyłu, by zwiększyć dystans między naszymi ciałami. Oparłam się o ścianę kiwając twierdząco głową. - Ale nie ukrywam, że kurewsko za tobą tęskniłem - stanął przede mną, a ja w jednej chwili, poczułam się dziesięć razy mniejsza, dziesięć razy słabsza i dziesięć razy bardziej zagubiona niż dwadzieścia sekund temu." #5 w kategorii fanfiction - 23.12.2016