XxKurushimixX
-Nilua chodź tu! Woła mama.
-O co chodzi. Zapytałam nie zainteresowana.
Zbiegając po schodach zobaczyłam koszyk. Zaciekawiałam się co w nim jest.
-I co? Zapytałam zdezorientowana.
-O co Ci chodzi? Nie cieszysz się Nilua?
-Dzięki mamusiu za koszyk. Hahaha jedyne co mogłam sobie myśleć.
-Curciu zerknij niżej. Powiedziała roześmiana mama.
-K......małe kotki!!! Są 4. Mogę im nadać imiona? Podekscytowana krzykłam.
-Ależ oczywiście. Mama odpowiedziała.
-Dziwi mnie, to że one są takie kolorowe 1 czerwony 2 szary 3 biały i 4 czarny... to będzie Aka, Haiiro, Shiro i Kuro.
-Och to takie słodkie. Powiedział Keito wychodząc z pokoju.
-Chcesz się bić. Odpowiedziałam śmiejąc się.
Koty zaczły podchodzić do telewizora... jeden łapnął pilot i leci kanał ,, kocie piosenki " *miauczy miauczy miauczy twój kot słyszysz Filemona koci śpiew? Miękka, biała puszysta sierść kocie PAC kotek chce jeść..... (w tle)*
-Czy te koty. Zdziwiłam się.
-Nie... to musiał być Keito/Kaito. Mama powiedziała.