Czy istnieje człowiek który kocha ale o tym zapomina ?
Który chce byc przy tobie ale nigdy go nie ma kiedy jest potrzebny ?
Który łamię obietnicę ?
Który odchodzi wywracając twoje zycie do góry nogami a potem znów do niego wkracza jakby nigdy nic ?
Ja która kiedyś wierzyłam w siebie,
akceptowałam swój wygląd,
kochałam chodzić do szkoły w której miałam mnóstwo przyjaciół.
Teraz wszystko jest inne, tak bardzo inne.