Tego ranka Jim przeżył koszmar . Na twarzy, rękach i nogach miał krew swoich bliskich, którzy poszli z nim do lasu na skraju miasta. Stało się z nim to samo co z Mary.
Tiaaa... jako że jestem fangirlem sosów to muszę, MuSzĘ, MUSZĘ napisać o nich ff. Pomysł nie jest oryginalny no ale cóż... zawsze coś xD
Okładka zrobiona przy pomocy CandyHolly