Kontynuacja opowiadania "Normalność jest iluzją".
Bycie martwym wcale nie jest łatwiejsze od bycia żywym. Tate każdego dnia przekonuje się o tym na własnej skórze. Po śmierci nie odnajduje ukojenia a jedynie jeszcze więcej trudnych pytań i w końcu jeszcze trudniejsze odpowiedzi. Czy kiedykolwiek odnajdzie wyjście z piekła, które sam sobie zgotował?
Klimat nadchodzących świąt, a na pierwszym planie Charles i Erik. Charles pracuje w małej księgarni w Nowym Jorku, a Erik... Erik jest jednym z klientów. Jedno feralne zdarzenie w dziwny sposób połączy losy tej dwójki.