Miło wspominane
6 stories
Łzy feniksa by Serenity1609
Serenity1609
  • WpView
    Reads 155,302
  • WpVote
    Votes 9,350
  • WpPart
    Parts 22
Momoe jako dziecko, spotyka w lesie wielkiego magicznego ptaka, który ma zatrute skrzydło. Pomaga mu przez cztery laty, choć i tak czeka go śmierć. Przez ten czas, dziewczyna zaprzyjaźnia się z nim niezdając sobie sprawy, jak bardzo to na niego wpłynie. I odmieni życie ich obojga. Gdy w szesnaste urodziny, zostaje zaręczona wbrew swej woli, dostaje od ptaka wyjątkowy dar, który początkowo uznaje za przekleństwo. Dziewczyna sądzi, że tamtego dnia feniks umarł i po części miała rację. Jednakże, on nigdy nie wyjawił jej całej prawdy o sobie, ani o truciźnie, która powoli go zabijała. Nie wiedziała, że jeszcze go spotka. Nie sądziła, że marzenie z dzieciństwa spełni się, ale w zupełnie inny sposób. Przybierze inną formę. Przyniesie ból, cierpienie, strach, śmierć... ale również miłość. *UWAGA!!! Ta opowieść nie jest kontynuacją, ani nie ma związku z Płomieniem Feniksa i Szeptami Feniksa.
BAJKI NIE DLA DZIECI by R3MEZIS
R3MEZIS
  • WpView
    Reads 1,739
  • WpVote
    Votes 93
  • WpPart
    Parts 7
CO BY BYŁO GDYBY BAJKI PISAŁ JAKIŚ PSYCHOPATA? PEWNIE CZERWONY KAPTUREK BYŁBY DAWNO ZJEDZONY A ALICJA SWOJĄ WYOBRAŹNIĄ MYŚLAŁABY ŻE JEST W KRAINIE CZARÓW I ZABIJA SWOICH PRZYJACIÓŁ A W REALU ZABIJAŁABY LUDZI. NIESTETY NIE BĘDZIE KLASYCZNYCH BAJEK ALE BĘDĄ BAJKI STRASZNIE BRUTALNE I BRUDNE. ZAPRASZAM DO CZYTANIA. SecretGuy-99
Obiekt 071A by Juuzou98
Juuzou98
  • WpView
    Reads 57,881
  • WpVote
    Votes 4,676
  • WpPart
    Parts 43
Wyobraź sobie, że budzisz się w białym pokoju i nie masz żadnych wspomnień. Nie wiesz jak się nazywasz a ni jak wyglądasz
Mutacja by nikolagorska
nikolagorska
  • WpView
    Reads 366,513
  • WpVote
    Votes 28,626
  • WpPart
    Parts 45
Nazywam się Mia Lawrence. Mam 17 lat. Zostałam sprzedana 4 lata temu, w moje urodziny. Blake. Mój brat. On mi to zrobił. Oszalał przez śmierć mamy. Sprzedał mnie okropnym ludziom, aby na mnie eksperymentowali, żeby wynaleźć lekarstwo na raka, czyli chorobę naszej mamy. Myślał, że będą robili to, o co ich poprosił. I był głupi. Stałam się ich królikiem doświadczalnym. Oni wcale nie chcieli wynaleźć lekarstwa na raka, tylko chcieli przeprowadzać eksperymenty na kimś, ale nie mieli na kim. I nagle pojawił się mój brat, chcący zrobić wszystko, żeby nikt już tak nie cierpiał, jak on. Nie zrobili nic w kierunku znalezienia lekarstwa. Nic. Zrobili ze mnie swoją zabawkę. To nie ludzie. To potwory. A teraz wysłuchaj mojej historii w całości.