Enbis30
- Reads 1,513
- Votes 513
- Parts 47
Moja samotnia
Mój azyl
Mój dom
Ja i tylko to co w duszy mej się skryło
Co teraz czuje co widze a także to co było
Wszysto tu spisze i o tym zapomne
O demony z mej duszy sie już nie upomne
I czysta jak łza powstane od nowa
Wolność i spokój o tym tu mowa
Słaba ma osoba lecz sposobu szukam
Ale czy sama siebie oszukam?
Medycyna nie pomaga
a w serce wciąż walke zmaga
Dusza ma na kawałki rozszarpana
pragnie od nowa być poskłdana
Nadszedł czas by to opisać
Wszystko co złe napisać
Ubrać to w słowa i z siebie wyrzucić
Od nowa zaczne pieśń mego życia nucić
**Będę tu na tej prywatnej kozetce u wspaniałego doktora liczac na cud żeby tylko poczuć sie jak człowiek wśród ludzi.
licze się z krytyka ale bądźcie łaskawi.