dobra_wola
- Reads 183
- Votes 32
- Parts 12
Północno-zachodnia Szkocja, 1994.
Trzynaście nazwisk.
Tysiące kandydatów.
Jeden instytut, o którym marzą wszyscy.
Instytut Blackthorne dla Wybitnie Uzdolnionych nie przyjmuje przeciętnych. Jego mury od pokoleń otwierają drogę do świata, do którego większość może jedynie pukać. Dostać się tutaj oznaczało jedno - przyszłość.
Lorna Hawthorne od dziecka wiedziała, że pewnego dnia przekroczy bramę Blackthorne. Przygotowywała się do tego latami. Znała jego historię, wymagania i zasady. Wiedziała, na który wydział chce trafić.
Nie przewidziała tylko, że Blackthorne wybierze za nią.
Kiedy Lorna otrzymuje przydział do wydziału, którego nazwa nie figuruje w żadnym oficjalnym spisie, początkowo zakłada, że to pomyłka. Szybko odkrywa jednak, że w Blackthorne nic nie dzieje się przez przypadek.
Dlaczego o trzynastym wydziale nie wspominają żadne rejestry?
Dlaczego jego istnienie zdaje się być pilnie strzeżoną tajemnicą?
I dlaczego niektórzy profesorowie reagują na jego nazwę tak, jakby od dawna należała do przeszłości?
Im głębiej Lorna zagląda za zamknięte drzwi instytutu, tym trudniej odróżnić prawdę od tego, co Blackthorne chce, by za prawdę uznano.
Bo są miejsca, które przechowują wiedzę.
I są takie, które przechowują sekrety.
Quod obliviscitur, non perit.
To, co zostaje zapomniane, nie ginie.
╰⊱♥⊱╮ღ꧁꧂ღ╭⊱♥≺
❝I hear her voice
And start to run
Into the trees
Into the trees
Into the trees
Suddenly I stop
But I know it's too late
I'm lost in a forest
All alone
The girl was never there
It's always the same
I'm running towards nothing
Again and again and again and again...❞
The cure, A Forest