KOCHAM CAŁYM SERDUSZKIEM
7 stories
FAT || l.h. by xlemvrx
xlemvrx
  • WpView
    Reads 7,588
  • WpVote
    Votes 459
  • WpPart
    Parts 19
Świnia. Grubas. Beka. To tylko niektóre z wyzwisk, które Inez słyszy za sobą na szkolnym korytarzu. Jak przeżyć w świecie, w którym bycie "innym" to bycie wyrzutkiem społeczeństwa, a kilka kilogramów więcej nie pozwala na bezstresowe wyjście z domu i spokojne patrzenie w lustro?
ZNAM CIĘ by hieffy
hieffy
  • WpView
    Reads 5,151,101
  • WpVote
    Votes 225,148
  • WpPart
    Parts 30
Część druga opowiadania; „ZŁAMALIŚMY ZASADY". Nie miałam pojęcia czy sobie bez Ciebie poradzę. Nie miałam pojęcia czy nie umrę z tęsknoty po Twoim odejściu. Nie miałam pojęcia gdzie jesteś i co robisz. Nie miałam pojęcia czy jesteś szczęśliwy. Nie miałam pojęcia czy jeszcze o mnie pamiętasz. Nie miałam pojęcia czy jeszcze mnie kochasz i czy w ogóle żyjesz. Nie byłam pewna prawie niczego. Ale wiedziałam jedno: kochałam Cię na tyle mocno, że pozwoliłam Ci odejść. [Fikcja literacka: placówki, miejsca oraz ich położenia geograficzne nie pokrywające się z informacjami rzeczywistymi]
ZŁAMALIŚMY ZASADY by hieffy
hieffy
  • WpView
    Reads 19,471,948
  • WpVote
    Votes 840,726
  • WpPart
    Parts 79
"Czułam, że coś jest na rzeczy. Isaac miał jakąś tajemnicę, był taki... niezrozumiały, a ja miałam wrażenie, że coś przede mną ukrywają. - On po prostu jest... trudno mi to wytłumaczyć Nao, po prostu znam go. Chociaż raz posłuchaj mnie i proszę cię nie zbliżaj się do niego. Najlepiej... unikaj i uważaj. On jest jednym z tych chłopaków, przed którymi próbuję cię obronić... " !Opowiadanie (aktualnie rozdziały 30-40) jest w trakcie korekty pod względem ortograficznym oraz interpunkcyjnym. Fabuła nie ulega zmianie!
KNOW LOVE | Jesse Rutherford by JDevon
JDevon
  • WpView
    Reads 2,827
  • WpVote
    Votes 283
  • WpPart
    Parts 14
- Powiedz mi. Wytłumacz, jak daleko musisz jeszcze spaść, żeby odbić się od tego pieprzonego dna? - Nie wiem, nie widzę, bo wszystko mi zasłaniasz. ************************ - Żartujesz sobie, prawda? - spytałam, nie mogąc uwierzyć w to co widzę. - A wyglądam, jakbym żartował? - burknął obojętnie. - Tak w ogóle to cześć, czy coś... Szybkim krokiem pokonałam odległość która nas dzieliła, a kiedy byłam już dostatecznie blisko, ignorując protesty zabrałam mu papierosa z pomiędzy zębów. - Masz zapalenie płuc. - miałam wrażenie że mówię mu to po raz dziesiąty, a on wciąż tego nie rozumiał. Parsknął śmiechem i pokręcił głową a ja zaciągnęłam się jego do połowy wypalonym papierosem, jednak kiedy tylko poczułam tandetny smak, skrzywiłam się i splunęłam pod moje stopy. - Naprawdę palisz taki szajs? - Przecież to nie moje. Jestem dobry, ale nie aż tak, żeby przemycać szlugi do szpitala. - To skądżeś to wziął? - Znalazłem na ulicy. - wzruszył ramionami.
BLUE IRIS | Jesse Rutherford ✔️ by JDevon
JDevon
  • WpView
    Reads 8,571
  • WpVote
    Votes 695
  • WpPart
    Parts 35
Wszystko co robi, co mówi sprawia że mam ochotę na więcej. Cholera, może nawet mnie zabić. Tak, niech to zrobi. Niech mnie zabije, z ogromnym uśmiechem na ustach. Niech wbija we mnie pojedyncze ostrza, aż się wykrwawie patrząc prosto na nią. Niech mnie zabije teraz, szybko. Niech nie każe mi się męczyć, czuję się źle sam ze sobą. Chcę spędzić z nią reszte życia, nawet jeżeli miałbym żyć jeszcze kwadrans. - ... Wiem, że mnie nie słuchasz, ale w sumie nie słuchaj mnie dalej. Uwielbiam patrzeć jak tak się zamyślasz. - mówi posyłając mi szeroki uśmiech. Mógłbym cię słuchać do usranej śmierci, pod warunkiem że będziesz wciąż do mnie mówić kiedy będę umierał. Mimo, że nie rozumiem twojego toku myślenia, nie rozumiem ciebie i twoich zamiarów, chcę żebyś do mnie mówiła. Mów do mnie, chcę cię słuchać, ale nie powiem tego głośno, bo jeszcze do tego nie dojrzałem.
Fire in the rain [Miraculous PL] by filou-bleu
filou-bleu
  • WpView
    Reads 119,698
  • WpVote
    Votes 5,808
  • WpPart
    Parts 16
[Wcześniej "Maybe love can soothe your pain"] Akcja dzieje się trzy lata po wydarzeniach przedstawionych w pierwszym sezonie "Miraculous: Les aventures de Ladybug et Chat Noir". "Papillon noir, Paris mystère..." - brzmią pierwsze słowa piosenki. Tak właśnie wygląda ukochane miasto Marinette Dupain-Cheng, gdy dziewczyna kończy osiemnaście lat. Wciąż jest Biedronką i wciąż ratuje niewinnych u boku Czarnego Kota, choć ich odwieczny nemesis - Władca Ciem - rośnie w siłę z roku na rok. Wszystko się zmienia. Paryż już nie jest taki sam jak dawniej; mrok nieustannie rozciąga się nad stolicą Francji, a jej mieszkańców ogarnia strach. Czy w obliczu nadchodzącej katastrofy Biedronka i Czarny Kot podołają swoim obowiązkom superbohaterów i obrońców miasta? Czy Marinette zrozumie, jak ważny jest dla niej młody mężczyzna, kryjący się za czarną maską? I co najważniejsze - co zrobić, gdy ukrywana przez lata tajemnica musi zostać ujawniona ze względu na zaistniałe okoliczności? Uwaga Treści dla dorosłych mogą pojawić się w późniejszych rozdziałach. Nie oznaczyłam jednak opowiadania na +18, bo z doświadczenia wiem, że nikt nigdy nie trzyma się podziałów wiekowych przy czytaniu fanfiction i będą tu zaglądać osoby młodsze. Ostrzegam jednak, że w późniejszych częściach pojawią się rozbudowane sceny erotyczne, więc jeśli ktoś nie preferuje czytania takich rzeczy, to nie radzę zaczynać. To taka drobna uwaga!
Zapamiętaj |Miraculous| ✔ by Hogatka
Hogatka
  • WpView
    Reads 767,740
  • WpVote
    Votes 65,752
  • WpPart
    Parts 56
"Kochać to stracić. Jeśli pokochasz, stracisz wszystko. Miłość jest dla ludzi głupich. Zapamiętaj to, Adrienie." Życie każdego przeciętnego nastolatka to długi spacer po polu minowym. Jednego dnia ktoś złamie ci serce, drugiego los pokaże ci środkowy palec, a trzeciego Chloe Bourgeois podstawi ci nogę na korytarzu. Krótko mówiąc: bycie licealistą nie jest proste. Szczególnie, jeśli po godzinach biegasz w masce po dachach, sprzątasz bałagan po nemezis spod ciemnej gwiazdy i, co najgorsze, znosisz kiepskie żarty kolesia w gumowych uszach. Ladybug potrafi uratować każdego. Każdego, prócz siebie samej. Marinette i Adrien już dawno pogodzili się z niezwykłą rzeczywistością i każdego dnia znikają pod maskami, by kolejny raz ocalić Paryż. Okazuje się, że trudniejsze od uratowania świata jest zdefiniowanie własnych uczuć, które nasilają się coraz bardziej. Z biegiem czasu tajemnice skrywane pod skrzydłami Miasta Miłości wychodzą na światło dzienne. Przeszłość opuszcza Dom Cieni i kawałek po kawałku ujawnia historię, o której Gabriel za wszelką cenę próbował zapomnieć. *** "Twoje opowiadanie jest wspaniałe. Wielokrotnie na przemian płakałam i się śmiałam. Niewiele książek potrafi coś takiego zdziałać." "Ta książka wycisnęła ze mnie tyle łez, że mogłabyś porównać to do deszczu w lasach równikowych." "Jest w tej opowieści coś, co mnie do niej z niesamowitą siłą przyciąga. Nie wiem, czy to cudowne poczucie humoru, czy idealnie oddane uczucia, czy cokolwiek innego, czy wszystko razem." "Traktuje to opowiadanie inaczej niż jakieś randomowe ff w internetach. Jest wyjątkowe i niepowtarzalne - to jego największy minus, bo nie przeżyje takich wrażeń i nie doświadczę tych samych uczuć drugi raz przy żadnym innym... " "Dla mnie to największy skarb na wattpadzie, który każdy musi odkopać."