cholernie ujmujące
11 stories
Studium miłości by lucy_holmes
lucy_holmes
  • WpView
    Reads 106,611
  • WpVote
    Votes 11,661
  • WpPart
    Parts 31
Ma umysł naukowca albo filozofa, ale woli być detektywem. Jak to świadczy o jego sercu? Do czego doprowadzi relacja dwóch przyjaciół? John: Nie masz dziewczyny? Sherlock: Nie, to nie moja działka. John: Rozumiem. Ale nie masz chłopaka? Nic nie szkodzi... Sherlock: Wiem. John: Więc masz chłopaka? Sherlock: Nie John: W porządku. Nie jesteś w związku. Podobnie jak ja. To dobrze. Dziękuję za okładkę Juciak c:
Potter zawsze oznacza problemy by thehobbit1967
thehobbit1967
  • WpView
    Reads 6,333
  • WpVote
    Votes 722
  • WpPart
    Parts 1
Puchata miniaturka o Alu i Scorpiusie, bardzo dobra na samotne i smutne wieczory.
Nerys [ w trakcie edycji ] by psychoekstaza
psychoekstaza
  • WpView
    Reads 3,804
  • WpVote
    Votes 461
  • WpPart
    Parts 6
Coś o papierosach, kwiatach i marnowaniu życia. Kisiel egzystencjalny : mieszanka wybuchowa van Gogha i fety [większość zdjęć nie należy do mnie] w opowieści wystąpią zmiany, postaram się zebrać i w końcu coś napisać. zapraszam na przykry seans.
Och, Rewolucjo by neverwinternight
neverwinternight
  • WpView
    Reads 11,944
  • WpVote
    Votes 1,696
  • WpPart
    Parts 5
Zbiór pesymistycznych myśli o śmierci, życiu i innych przyziemnościach. ❝ To całkiem bez sensu, ale wiesz...Umierajmy razem. Nie musimy trzymać się za ręce. Jesteś moim wrogiem, ale leżymy na tej samej ziemi. W takiej chwili nie ma znaczenia, kim jesteś❞. Miniaturki: Och, Rewolucjo, Maj pachniał miętą, Centymetry, Z kolekcji stłuczonych luster. Poprawki naniosła Grindylow.
Nieosiągalna by sw4llow
sw4llow
  • WpView
    Reads 98,973
  • WpVote
    Votes 6,176
  • WpPart
    Parts 22
"Obudził mnie przeraźliwy grzmot. To tylko zwykła letnia, nocna burza. Groźnym pomrukom żywiołu akompaniowały krople deszczu uderzające o parapet. Otworzyłam powoli oczy. Wzięłam głęboki wdech. W pokoju unosił się słodki zapach jej perfum. Dopiero teraz doszło do mnie co wydarzyło się wczorajszego wieczora. Ona leżała obok mnie. Spała, a jej oddech był spokojny i równy. "
List do (Nie)znajomej by sw4llow
sw4llow
  • WpView
    Reads 311
  • WpVote
    Votes 36
  • WpPart
    Parts 1
Nie wytrzymałem i targnąłem na swoje życie. Nie sądziłem, że po 15 latach znów dane mi będzie z Tobą rozmawiać.
Nie straszyć dzieci poezją by poetagryzacy
poetagryzacy
  • WpView
    Reads 10,066
  • WpVote
    Votes 1,777
  • WpPart
    Parts 71
Połowę drogi przeżyć tu, w słowach to skarb Bo to jest cud od głowy w dół moja bezwładność
Kot śpi na szafie by AgaZak
AgaZak
  • WpView
    Reads 886
  • WpVote
    Votes 139
  • WpPart
    Parts 1
Trywializując, socjopaci mogą być nawet szczęśliwi, o czym poświadczają różne osobistości na wysokich stanowiskach w firmach, urzędach i korporacjach. Ale to nie jest przypadek naszej bohaterki. Ona ma uszkodzone mechanizmy obronne, widzi otoczenie bez tych wszystkich zasłon ‒ utkanych z kultury, przyzwyczajeń, rytuałów czy stereotypów. Jej wrażliwość, ba, nadwrażliwość sprawia, że zanika, zapada się w sobie, kurczy do postaci niemal spirytualnej. - Leszek Pipka, WeryForma(t)
❄zamieć//muke❄ by meeklu
meeklu
  • WpView
    Reads 9,303
  • WpVote
    Votes 1,376
  • WpPart
    Parts 14
❄❄❄ Bibury - małe miasteczko w południowo-wschodniej Anglii. Uchodzi za jedno z najpiękniejszych miast Wielkiej Brytanii. Popularne wśród turystów i fotografów. Miasteczko sąsiadujące: Cirencester Populacja: 627 osób A co jeżeli na tydzień przed Wigilią, liczba ludności w Bibury wzrośnie o dwoje młodych ludzi? Jednego z czerwonymi włosami, a drugiego z kolczykiem w wardze? Co jeśli dziwnym trafem tory kolejowe zostaną zasypane, a oni nie będą mieli jak wrócić do domów? Specjalnie dla Was, świąteczne opowiadanie z udziałem Muke, Wesołych Świąt! ❄❄❄
Wieczorną porą by ShizukaAmaya
ShizukaAmaya
  • WpView
    Reads 183
  • WpVote
    Votes 33
  • WpPart
    Parts 1
Wieczorną porą dajemy się ponieść odmienności szerokich alej, skrytych pod baldachimami drzew, zaułkom i zakątkom tak innym w blasku gwiazd. Podążamy ścieżką opadłych liści, chwilami zbyt infantylni, by oprzeć się nieśmiałości spojrzeń.