Poczytalnia
6 stories
Niech nikt nie wie ✔ by Ariqhue
Ariqhue
  • WpView
    Reads 959,445
  • WpVote
    Votes 67,024
  • WpPart
    Parts 58
Od kilku miesięcy wrze w Londyńskich mediach. Londyn doczekał się swoich wybawców. Od jakiegoś czasu jednak ludzie należący do terroryzującego kraj -oraz przede wszystkim stolicę - gangu są skutecznie hamowani przez cztery zamaskowane osoby, których tożsamości nikt nie zna; działają w cieniu, ale już niejednokrotnie ratowali życie. Kiedy Jessica pierwszy raz o tym usłyszała, miała to tylko za głupie medialne plotki. Do momentu aż sama nie przyjechała do Londynu. Miasto nękane przez terrorystów, ale bronione przez Shadows - czterech zamaskowanych bohaterów, których wszyscy uwielbiają. Brzmi niedorzecznie? Dla Jessicy to ledwie wierzchołek góry lodowej i początek wędrówki po tej stronie świata, o której istnieniu nawet nie odważyła się śnić. Wszystko zaczyna się od czwórki nieznajomych, którzy wprowadzają się do Hotelu Wolf - miejscu gdzie mieszka. Naszyjnik, będący jej prezentem urodzinowym, okazuje się kluczem do mrocznych tajemnic przeszłości. Na dodatek ktoś jest gotów zrobić wszystko, aby dostać dziewczynę w swoje ręce, a ją samą coraz więcej łączy właśnie z Shadows. UWAGA: opowiadanie pokazuje, jak bardzo można nie umieć pisać. *** Niech nikt nie wie 2015 © *** #26 w fantasy *-* [ 12.03.16] #15 w fantasy o.o :o [15.03.16] #05 w fantasy ( nadal w to nie wierzę... Ale dziękuję ;* ) [24.03.16] #03 w fantasy ... [16.04.16] #01 w fantastyce! OMG... A ja się cieszyłam jak była #41 :') [ 25.04 ] Dziękuję! <3 ;3 Całe opowiadanie było dla mnie niesamowitą przygodą, która bez Was nie miałaby miejsca!
Naznaczona by AnkaNisztuk
AnkaNisztuk
  • WpView
    Reads 255,527
  • WpVote
    Votes 3,515
  • WpPart
    Parts 7
Świat po Wielkiej Wojnie zaczyna się odbudowywać. Rząd Federacji czuwa nad porządkiem przy pomocy tajnej Agencji. Jej żołnierze to armia przywróconych do życia samobójców, maszyn, które nic nie pamiętają i są posłuszne rozkazom Dowódców. Pewnego dnia ktoś się buntuje. "- Skaczesz? - Nie wiem skąd pojawił się głos, tak jak i jego właściciel. Zaskoczył mnie. Złapałam się mocniej barierki na wypadek, gdyby chciał mnie stąd ściągnąć. - Nie musisz na to patrzeć i nie próbuj mnie powstrzymywać - rzuciłam cicho odwracając głowę. Dostrzegłam tylko jego oczy, złote obwódki rozjaśniały ciemność nocy. Przelewały się, skrzyły, żyły nienaturalnym życiem. - Nie zamierzam - odparł. Poczułam tylko jego dłoń na plecach. - Zamierzam ci pomóc - i silne pchnięcie strąciło mnie wprost w otchłań czarnej rzeki." Zdjęcie do okładki ze strony tapetus.pl Praca bierze udział w konkursie literackim "Splątane nici" organizowanym przez @adriananitaniteczka
Końskim okiem by martis2001
martis2001
  • WpView
    Reads 13,945
  • WpVote
    Votes 2,477
  • WpPart
    Parts 28
"Mój pysk znajdował się tuż przy piersi. Przybrany był w duże ogłowie udekorowane mocnym, ogromnym wędzidłem. Przy wędzidle działały podwójne wodze. A trzymała je Ona." Wzruszająca historia, pełna cierpienia i bólu. Pisana okiem konia. Konia, który spotkał się z okrucieństwem ludzi, który przez swoje życie przeżywa horror, który sprawiamy mu my. Historia ma uświadomić, że tacy ludzi żyją na prawdę. Ma otworzyć oczy na świat. Wyrwać z bajki. Jest ona w większości oparta na faktach. Autentycznych przypadkach zwierząt z naszego życia. Serdecznie zapraszam do czytania.
Mutacja by nikolagorska
nikolagorska
  • WpView
    Reads 366,275
  • WpVote
    Votes 28,626
  • WpPart
    Parts 45
Nazywam się Mia Lawrence. Mam 17 lat. Zostałam sprzedana 4 lata temu, w moje urodziny. Blake. Mój brat. On mi to zrobił. Oszalał przez śmierć mamy. Sprzedał mnie okropnym ludziom, aby na mnie eksperymentowali, żeby wynaleźć lekarstwo na raka, czyli chorobę naszej mamy. Myślał, że będą robili to, o co ich poprosił. I był głupi. Stałam się ich królikiem doświadczalnym. Oni wcale nie chcieli wynaleźć lekarstwa na raka, tylko chcieli przeprowadzać eksperymenty na kimś, ale nie mieli na kim. I nagle pojawił się mój brat, chcący zrobić wszystko, żeby nikt już tak nie cierpiał, jak on. Nie zrobili nic w kierunku znalezienia lekarstwa. Nic. Zrobili ze mnie swoją zabawkę. To nie ludzie. To potwory. A teraz wysłuchaj mojej historii w całości.
Wieczna podróż by diffciara
diffciara
  • WpView
    Reads 21,159
  • WpVote
    Votes 3,034
  • WpPart
    Parts 44
Miłość. Tak... To bardzo silne narzędzie, nie sądzicie? Jeśli królowa jest w stanie opuścić swój naród, lud, który ją ubóstwia, by przywrócić życie zmarłemu mężowi... to musi kierować nią coś silnego. Lecz czy wskrzeszenie człowieka jest możliwe? Tego wiedzieć nie mogła. Wiedzę tę czerpała wyłącznie ze starych ksiąg oraz z pewnego... widzenia. Wizji. A może to był tylko sen? Cóż, tego nie wiemy. Czy chcesz się dowiedzieć, drogi Czytelniku, jak potoczą się losy naszej królowej? Czy nie zboczy z kursu? Czy przetrwa w miejscach, gdzie od dziesięcioleci, a może i setek lat nie postała ludzka stopa? Jeśli masz ochotę na przygodę - zajrzyj. Ale ostrzegam: nikt nie wie, co czai się w lasach. Szczególnie na południu. A to, co za lasem, jest całkowitą zagadką. Czy Ty chcesz ją odkryć? Autor: diffciara; członek grupy @InkwizycjaHumanistow Copyright ©diffciara2015. All rights reserved to diffciara. Wszelkie próby kopiowania lub naśladowania są zabronione. Okładka wykonana przez @wroughtwithfear.