Inne nie
3 stories
Patrz na mnie by LitllePsych0
LitllePsych0
  • WpView
    Reads 345,452
  • WpVote
    Votes 21,367
  • WpPart
    Parts 48
3 miejsce w kategorii O wilkołakach - 02.03 15 miejsce w kategorii O wilkołakach- 22.02 Patrz na mnie! Jego głos drżał emocją, chyba nigdy nie słyszałam by cokolwiek doprowadziło go do takiego stanu. Z całych sił starałam się spełnić tę prośbę, jednak byłam zbyt słaba. - Nie poproszę cię o nic więcej, już nigdy! Tylko proszę, spójrz na mnie! Zapadła cisza przerywana jedynie moim ciężkim oddechem. Po chwili poczułam, że coś na mnie skapnęło. Łza? On płakał? To nie było możliwe... Dotychczasowe spokojnie życie Eweliny zostaje brutalne zmącone przez tajemnicze istoty, które pewnej nocy napadają na jej dom . Dziewczyna jest zmuszona zostawić wszystko za sobą i zacząć od nowa w dziwnym i odrażającym miejscu. Czy ucieczka będzie dobrym rozwiązaniem? Czy wrogowi można zaufać? A co jeśli ten tajemniczy i niebezpieczny chłopak, którego tak pożąda ma w sobie więcej z wilka niż z człowieka? Możecie się dowiedzieć. Serdecznie zapraszam do poznania historii Eweliny. Jedynej wilczycy, która odważyła się zawalczyć o lepsze życie. Opowieść może zawierać sceny przemocy, seksualności, dosadny język.
Tajemnica wampira by Dusia16
Dusia16
  • WpView
    Reads 262,829
  • WpVote
    Votes 20,119
  • WpPart
    Parts 89
W małym mieście pewna dziewczyna obchodziła urodziny.Nie wiedziała,że wkrótce wszystko się zmieni.
Znienawidzony Szczeniak by Kamila2333
Kamila2333
  • WpView
    Reads 731
  • WpVote
    Votes 52
  • WpPart
    Parts 14
Żyjemy w czasach gdzie miłość jest na wagę złota. Doceniamy ją , zabiegamy i staramy się o nawiązanie małego płomyka, który wzgnieca pożar. Ale nie w tym przypadku, nie u niej. Uważa, że jej bratnią dusza, ani żar miłości jest nie jej potrzebny. Ale gdy już ją spotka, jeszcze nie wie, że rozpoczyna się właśnie pożar, którego nie jest w stanie ugasić. Ale, pożar nie wznieca nikt nowy, lecz już bardzo znana jej postać. " - Carmel musi sie trzymać od niego z daleka.- Odrzekł stanowczo ojciec skupiony na moim bracie, nie zauważał schodzącej mnie po schodach. - Od tego Idioty ?- Pytam z delikatnym rozbawieniem schodząc schodek, po schodku. - Kruszyno -spojrzał na mnie poważnie- uważaj na słowa, jego ojciec jest naszym sprzymierzeńcem i jak i moim przyjacielem -rozłożył się wygodnie na fotelu patrząc na mnie srogo. Rozbawiona ułożyłam usta w leniwym uśmiechu. - Jakby interesowało mnie, jego marne dziecię, którego mogę zabić miłą chęcią- ustalam naprzeciw brata wymieniając z nim spojrzenia. - Cara! - Siostro - odezwał się kapryśnie, wykrzywiając usta w dość bezczelny uśmiech- nie za wcześnie na twoje fetysze zbrodni ? - Masz sie trzymac od niego z daleka! - przerwał mu zdenerowwny ojciec. Po jego wyglądzie jak i zaciskającej się szczęce mogę wróżyć nie małą złość. - Po ostatnim obozie rok temu miałaś złamane żebro, a On nos. Dwa lata temu złamałaś mu noge, a trzy... - Oj przecież to tylko zabawa- rzuciłam od niechcenia ale ja wiedziałam, że zabawa ma tylko jedna zasadę. Wygra ten, kto zrani mocniej drugiego." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Wszelkie podobieństwa przypadkowe.