Arwena26
- مقروء 2,000
- صوت 180
- فصول 10
Dla Harrego miłość nie istnieje. Trzymanie za rękę, czy chodzenie na randki jest przereklamowane. Jest arogancki i pewny siebie. Pewnego dnia, jego spostrzeganie miłości zmienia się o 180 stopni, gdy poznaje ją - Kobietę, którą miał tylko poderwać i wygrać zakład.
***
Od początku coś mi w tym wszystkim nie pasowało.
Nieustannie poszukiwałem jakiegoś haczyka.
To miał być tylko zwykły zakład, by udowodnić wszystkim, że jestem najlepszy, i żadna kobieta mi się nie oprze.
No właśnie "Miał być"
-Żadna kobieta mi się nie oprze.-powiedziałem.
-Jesteś pewien?-zapytał Max.
-Spójrz na mnie.-prychnąłem. -Przecież to oczywiste.
-Patrzę i nic. Chociaż wiesz co, skoro jest tak jak mówisz...
-To co?
-Patrz na nią!-wskazał dziewczynę,która stała naprzeciwko nas.-Jak rozkochasz ją w sobie w miesiąc to Ci uwierzę. Wchodzisz w to?
-Przyjmuję wyzwanie.
Jaki byłem głupi...
****
*WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
*MOŻE ZAWIERAĆ TREŚCI EROTYCZNE I WULGARYZMY--> CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ Okładkę wykonała: @itssoochanel