Haikyuu
69 stories
ᴇᴛᴇʀɴᴀʟ yᴏᴜᴛʜ ↺ ᵏᵃᵍᵉʰⁱⁿᵃ ᵒⁿᵉˢʰᵒᵗ by CHANGSTUDIO
CHANGSTUDIO
  • WpView
    Reads 1,633
  • WpVote
    Votes 105
  • WpPart
    Parts 1
×Tak długo jak mnie kochasz× #208 - 5.01.18 #276 - 3.01.18 #347 - 24.04.18 #399 - 7.12.17 #539 - 15.02.18 #553 - 29.12.17 Wcześniej: As long as you love me
Internetowe uczucie ➼ ⌞TSUKISHIMA KEI⌝ by nanamikuranosuke
nanamikuranosuke
  • WpView
    Reads 446,007
  • WpVote
    Votes 36,018
  • WpPart
    Parts 65
21:42 Saki: Po prostu z ciebie jest chłopak idealny ;-) Kei: Do czego zmierzasz? Saki: Tak mi się napisało :-) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Wszelkie podobieństwa do innych publikacji tego typu to przypadek. Raczej nie czytam takich książek :-)
Niebieskie Niebo // KageHina by Yogurt-chan
Yogurt-chan
  • WpView
    Reads 46,613
  • WpVote
    Votes 3,792
  • WpPart
    Parts 7
- Dlaczego to robimy? - jego ton głosu był poważny. A problem polegał na tym, że ja również tego nie wiedziałem. - No bo... ja... ech. To był błąd. Przepra- - Idiota. Nie pytałem dlaczego tak postąpiłeś. Miałem na myśli dlaczego całujemy się gdy na niebie nie ma ani jednej gwiazdy? To nie jest zbytnio romantyczne, wiesz? - Hę? - Czy ty zawsze musisz być... TAKI? - A co to niby miało znaczyć?! - To, że jesteś kompletnym idiotą. -przysunął się bliżej mnie i kolejny raz się pocałowaliśmy.
Wciąż szukamy [3] |Kagehina| by Yogurt-chan
Yogurt-chan
  • WpView
    Reads 121,097
  • WpVote
    Votes 8,221
  • WpPart
    Parts 34
Trzecia część opowiadania "Chwyć Mnie Za Rękę" i "Zagrajmy Jak Dawniej". Czy Kageyama i Hinata dadzą radę w świecie dorosłych i ich miłość przetrwa mimo przeszkód? I czy ktoś może zdjąć te naleśniki z sufitu?!
✔A kiedy przestaniesz być idiotą, przyjdź do mnie...「iwaoi」 by quuenty
quuenty
  • WpView
    Reads 9,911
  • WpVote
    Votes 770
  • WpPart
    Parts 1
Po przegranej z Karasuno, Oikawa Tooru ー kapitan Aobajohsai ー wpada w wir ciągu treningów, przez który nie dość, że zaczął zaniedbywać swoją przyjaźń z Iwaizumim Hajime, to nabawił się dość poważnej kontuzji prawego kolana. Kiedy Iwaizumi odkrywa prawdę o stanie Oikawy, wściekły odsyła przyjaciela do lekarza. Czy zwykła przyjacielska pomoc może przerodzić się w coś więcej? ________________ Tak, nudzi mi się i to bardzo xD HISTORIA OPARTA NA FAKTACH XDDDDDD Nie no ja, Autorkaーchan złapałam kontuzję, o dziwo też PRAWEGO KOLANA, no i tak w sumie jestem sadystką, i kazałam Oikawie cierpieć za mnie, kiedy ja wyleguję się w domu, hehs. (W dodatku oglądam jakieś Shoujo wrzeszcząc na cały dom... tak mam ciekawe życie.) Obrazek z okładki nie jest mój, został znaleziony w internecie.
Daj debilowi telefon... || Haikyuu!!「iwaoi」 by averionss
averionss
  • WpView
    Reads 16,933
  • WpVote
    Votes 2,095
  • WpPart
    Parts 17
Shittykawa: IWA - CHAN T^T Iwa - chan: Shittykawa, mamy jutro sprawdzian debilu. Iwa - chan: Ty nie liczysz logarytmów? Shittykawa: Co to logarytmy? Shittykawa: To takie rytmy co są loga? Iwa - chan: *załącznik* Iwa - chan: Nie wiem do czego są potrzebne, ale je liczę. _____ Taka luźna książka. Obrazek z okładki został znaleziony w internecie i nie jest mój.
Krew |KageHina| ✔ by oliczek23-martwe
oliczek23-martwe
  • WpView
    Reads 64,905
  • WpVote
    Votes 5,668
  • WpPart
    Parts 29
«Leżałem na białym, szpitalnym łóżku. Dookoła mnie wisiały zasłony mające zapewne zapewnić „odrobinę prywatności". Na bank jestem w szpitalu. Spojrzałem po sobie. Jedna kroplówka z jakąś białawą cieczą i jedna z krwią. Ugh. Krew. Krew. Wszędzie krew! Dosyć mam tego! Chcę stąd wyjść! Chcę znaleźć... Szarpnięciem odsłoniłem jedną z zasłon. Moim oczom ukazał się widok przerażonej, rudej kulki włosów, która natychmiast się skuliła i pisnęła.» ________________________________________ Ja, Oliczek23, wprost uwielbiam pastwić się nad Hinatą. Niektórzy to pewnie już zauważyli. Tym razem postawiłam go w sytuacji gdzie jest uzależniony od *dźwięki tłuczących się talerzy połączone z kichaniem żółwia (tak, żółwie kichają)*. Umm... Dobra... To było dziwne... Jeszcze raz. Hianata jest uzależniony od *syreny alarmowe głoszące ryzyko zarażenia wirusem toxoplasma gondi*. No, ku-... ...uuhuhulu... Ostatni raz. Hinata uzależnił się od *wściekły wrzask orangutana*. Poddaję się. Jednak wam nie powiem. ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' Zagłuszanie nazwy czynnika uzależniającego nie było celowe i wynikało tylko i wyłącznie z powodu kontaktu z dziką naturą/dżunglą miasta/środowiskiem domowym. Przepraszamy za nieudogodnienia. Najwyższe notowania: (7 grudnia 2019) #544 w Fanfiction (WOAH) #5 pod hasztagiem „karasuno" #17 pod hasztagiem „szpital" #1 pod hasztagiem „żyletki" #3 pod hasztagiem „uzależnienia" #2 pod hasztagiem „kagehina" #37 pod hasztagiem „cierpienie"
To Tylko Przyjaźń || KageHina by sadozou
sadozou
  • WpView
    Reads 48,531
  • WpVote
    Votes 3,876
  • WpPart
    Parts 23
Czasami głupia sytuacja może doprowadzić do tego, że inaczej spojrzymy na świat. Tak już jest. Teraz podążam za mapą, która prowadzi do ciebie...
Ból |KageHina| ✖ by oliczek23-martwe
oliczek23-martwe
  • WpView
    Reads 1,626
  • WpVote
    Votes 193
  • WpPart
    Parts 3
Z A W I E S Z O N E Napisałam to podczas gorączki. Nawet nie wiem jak to powstało. «Obudził mnie ból. Czułem jak moje ręce i nogi przebijają sztylety. Skóra i mięśnie rwały się. Moje kości były potłuczone. A ból rosnął. Chciałem krzyczeć i kopać, i pewnie nawet bym to zrobił gdyby pierwszym widokiem, który zobaczyłem, nie był Tobio. Osoba, która zadała mi już tak wiele bólu. Osoba, którą kocham. [...] Zdusiłem krzyk, który próbował wyrwać mi się z gardła, gdy mój chłopak przywarł do mnie jeszcze dokładniej. Poczułem, jak po moich policzkach płyną łzy. To tak cholernie boli... ale nie mogę się wyswobodzić z jego uścisku. [...] - Hi... nata... - Wymamrotał [...]. - Kocham... - [...] Jego ręce owinęły się jeszcze ściślej wokół mnie. Nogi zaplątały się dokładniej o moje nogi. Jego twarz niebezpiecznie zbliżyła się do mojej. Nie w szyję. Błagam.» Najwyższe notowania: #261 pod hasztagiem „smutne"
✖  || Just Don't Let Go || Kagehina by Sashy29
Sashy29
  • WpView
    Reads 68,410
  • WpVote
    Votes 5,857
  • WpPart
    Parts 15
Kageyama Tobio od czasów liceum nie potrafił odwzajemnić uczuć Hinaty, a właściwie bał się do tego przyznać. Shoyo nie radził sobie z odrzuceniem przez co nie raz próbował popełnić samobójstwo. Jednak zawsze z opresji ratował go Tobio drąc się na jego głupotę. Co się stanie, gdy po półrocznej rozłące spotkają się na weselu czarnowłosego?