Moje opowiadania
4 stories
Złamane skrzydła demona oleh zawsze-jest-czas
zawsze-jest-czas
  • WpView
    Membaca 5,778
  • WpVote
    Suara 581
  • WpPart
    Bagian 21
Kolejne opowiadanie o nienawiści i miłości, o ludziach i demonach, o złamanych sercach i skrzydłach... "Obcowanie ze samym sobą jest niezwykle kreatywne. Poznając siebie, poznaje się miliony różnych osób. Najtrudniejsze jest zrozumienie swojego wnętrza, bo uniemożliwia nam to nasza wyidealizowana wersja samego siebie." Demony i ludzie żyją obok siebie. Świat funkcjonował tak od zawsze. Nikt nikogo nie zabija, nie krzywdzi, nie upokarza. Tak jest w teorii. Praktyka przedstawia to nieco inaczej... #63 miejsce w kategorii fantasy 31.01.2017r. :D #51 miejsce w kategorii fantasy 08.02.2017r. :D #42 miejsce w kategorii fantasy 10.02.2017r. :D #37 miejsce w kategorii fantasy 11.02.2017r. :D
Never lose hope oleh zawsze-jest-czas
zawsze-jest-czas
  • WpView
    Membaca 269
  • WpVote
    Suara 25
  • WpPart
    Bagian 7
Sadie Devils poznaje Aidena Charlesa, gdy przychodzi zapłakana do swojej przyjaciółki Eleny Manson. I wtedy zaczyna się ich przyjaźń, umacniana przez rozłąki, ból i wspólne chwile. Życie Sadie nie jest usiane kwiatami. To właśnie przyjaciele dają jej szczęście i powtarzają... "Never lose hope". Miedzianowłosa dziewczyna, niewysoka i z szarymi oczami. Z normalną przeszłością i trudną teraźniejszością. Jaka okaże się jej przyszłość?
Jak dobrze być niegrzeczną oleh zawsze-jest-czas
zawsze-jest-czas
  • WpView
    Membaca 399
  • WpVote
    Suara 27
  • WpPart
    Bagian 5
Uwielbiam to, kim jestem. A kim jestem? To proste - sobą. Jestem bystra, zgrabna, ładna, inteligentna. No i jeszcze niegrzeczna, niemiła, gruboskórna. Mam wokół siebie tak wielki mur oschłości, że nikt nie jest w stanie go zburzyć.
Wszystko i nic oleh zawsze-jest-czas
zawsze-jest-czas
  • WpView
    Membaca 33
  • WpVote
    Suara 0
  • WpPart
    Bagian 1
- Kim ty niby jesteś, co? - pyta, a pogarda w jego oczach wręcz oślepia. - Czarownicą, wilkołakiem, wampirem, smokiem, elfem? Patrzę na niego ze spokojem, podczas gdy w moje serce wbijany jest kolejny sztylet. - Jestem wszystkim i niczym - odpowiadam i odchodzę korytarzem pełnym najróżniejszych istot, rozpływając się w czarną mgłę.