patrickmelrose
- Reads 4,742
- Votes 734
- Parts 16
Gdzie Gerard Way jest pretensjonalnym i bardzo utalentowanym, nadużywającym sarkazmu i przekomarzającym się z każdym artystą, uzależnionym od kofeiny,
Frank Iero kreatywnym schizofrenikiem z predyspozycjami do gry na gitarze, bo 'tylko grając na niej może jednocześnie palić czerwone Malboro',
Razem trafiają do St. Helen Psychiatric Hospital, a Gerard rozpoznaje w nim Batmana o złotych oczach, który otworzył butlę z helem podczas jego występu w pubie.