Lista Lektur autorstwa natunia21
157 stories
Zwykły Frajer by xzvfvzx
xzvfvzx
  • WpView
    Reads 781,328
  • WpVote
    Votes 25,807
  • WpPart
    Parts 24
-Czego chcesz Blackford? - spytałam chłopaka. -Jesteś bardzo niegrzeczna, nie podoba mi się to- powiedział głębokim głosem. -A kto powiedział, że chcę Ci się podobać? - odpowiedziałam pewnym siebie głosem -Nie bądź taka pewna siebie, mała- powiedział znacznie się do mnie przybliżając. Nasze usta dzieliło teraz zaledwie kilka milimetrów. Nie wiem dlaczego, ale nagle mój oddech zaczął przyspieszać. -Bb...bo? - spytałam, z każdą sekundą tracąc swoją pewność siebie -Bo będzie mi trudniej Ciebie zdobyć, a tak cholernie chce, żebyś była moja- powiedział i gwałtownie wpił się w moje usta. najwyższe notowanie #11 dla nastolatków 02.06.2017
Córka Śmierci by Happy_Pingwinek
Happy_Pingwinek
  • WpView
    Reads 51,986
  • WpVote
    Votes 2,239
  • WpPart
    Parts 27
Luna to na wpół człowiek, na wpół śmierć. Dziewczyna przeprowadza się do małego miasteczka, do babci aby uciec przed przeznaczeniem i chodź na chwilę być normalną. Szybko jednak się przekonuje, że jest to niemożliwe. Na każdym kroku zderza się ze ścianą rzeczywistości. Luna odkrywa też tajemnice, które w pewnym stopniu dotyczą ją i dowiaduje się, że nie jest do końca tym kim myślała... Dziewczyna będzie musiała przezwyciężyć swoje słabości oraz zło, które stanie jej na drodze nie raz. Damian, demon, który potrafi strasznie uprzykrzyć komuś życie schodzi na ziemię. Czy swoją obecnością zrujnuje wszystko Lunie? A może nie. Czy serce potępionego jest twarde jak skała i zimne jak lód? Bo przecież demony nie mogą kochać, ani chociażby współczuć komuś. Czy na pewno ?
My Dream✔️ [Two Souls I]  by Rebore_
Rebore_
  • WpView
    Reads 1,515,484
  • WpVote
    Votes 51,729
  • WpPart
    Parts 66
Josslin Mooer W swoim życiu przeszła prawdziwe piekło. Straciła osobę na której bardzo jej zależało. Po kilku latach na jej drodze staje on.. Shade Redwalion Miał wszystko czego mógł zapragnać. Rodzina, przyjaciele. Był kapitanem drużyny koszykarskiej.Nikt nie potrafił mu odmówić,aż pewnego dnia spotyka ją.. Rozpoczecie: 03.04.2018 Zakończenie: 06.05.2018 Ranking: Romans # 405 (18.04.2018) # 395 (19.04.2018) #139 (21.04.2018) #102 (24.04.2018) #45 (03.05.2018) #44 (06.05.2018) #50 Love (10.06.2018) #1 Romans (24.06.2017) ___
Łobuz kocha najbardziej ♡♡♡ by chikanikcia
chikanikcia
  • WpView
    Reads 1,381,727
  • WpVote
    Votes 35,875
  • WpPart
    Parts 46
~Zaczął siać w moim życiu zamieszanie. Raz byliśmy jak przyjaciele, raz jak wrogowie. Lecz coś nas do siebie przyciągało.~♡♡♡ Fragment z książki: -Mogę się założyć że nie dasz rady zrobić stu pąpek- powiedziałam z chytrym uśmiechem -Zakład przyjęty przegrany robi to co wygrany będzie chciał- powiedział, a ja już nie wiedziałam, czy to jest, aż tak dobry pomysł. Nie wiedziałam w co się wpakuje, ale raz się żyje. -Zgoda... ♡♡♡ 07.01.19r. - 1 miejsce w smile 16.01.19r. - 1 miejsce w happy 23.02.19r. - 1 miejsce w girl 29.12.19r. - 4 miejsce w romans 29.12.19r. - 1 miejsce w badgirl 12.01.20r. - 1 miejsce w bad 11.04.20r. - 5 miejsce w boy
Przystojny AS by MartynaPisk
MartynaPisk
  • WpView
    Reads 2,449,488
  • WpVote
    Votes 100,806
  • WpPart
    Parts 79
ONA- Emily . młoda, wygadana, twardo stąpająca po ziemi. ON- Nick- pewny siebie, bogaty.Połączy ich uczucie, którego nie wiedzieli , że potrzebują aby być szczęśliwym. Frag. - Za kogo się uważasz dupku?! -Coś Ty powiedziała?!- usłyszałam w jego głosie groźbę, ale ją zignorowałam. -Nie dość , że dupek to jeszcze głuchy!! Tylko ja mam takie szczęście!-patrzył na mnie z pogardą i widziałam w jego oczach ,że był wściekły ,ale ja też i to bardzo. -Wiesz z kim rozmawiasz?- przyjrzałam mu się i zeszłam wolno ze stołka. Podeszłam bliżej i patrząc mu prosto w oczy powiedziałam; -Patrze na największego ASA na naszej planecie!! Okładka zrobiona przez moondorx Najlepsze miejsce 1 miejsce w rankingu Romans - 01.07.2016
Kill for you by kuriozum
kuriozum
  • WpView
    Reads 614,796
  • WpVote
    Votes 20,051
  • WpPart
    Parts 48
Każdy nosi w sercu jakieś mroki przeszłości. Wyścigi, szybkie samochody, motory, imprezy i mnóstwo używek. Wszyscy chcemy oderwać się od rzeczywistości, by chociaż na moment zapomnieć o codziennych troskach i prawdzie, która często jest brutalna. Bohaterowie tej opowieści chcą tego samego. Chcą poczuć, że żyją. Zatracić się w szybkości. Nie myśleć o konsekwencjach. Po prostu odnaleźć coś, dla czego warto żyć. Ale wszystko i tak sprowadza się do miłości. Bo każdy z nas chce kochać. I każdy na miłość zasługuje. Historia opowiadana z różnych perspektyw. {W opowiadaniu mogą pojawiać się sceny erotyczne i wulgaryzmy} *Wszystkie prawa autorskie zastrzeżone. Nie wyrażam zgody na kopiowanie fragmentów oraz całości.
Why not?✓ by Mikidallas
Mikidallas
  • WpView
    Reads 691,310
  • WpVote
    Votes 25,426
  • WpPart
    Parts 39
„To, czego warto się trzymać, nie pozwoliłoby ci odejść" Historia o trudnej miłości, która nie zdarza się często. Scarlett Holmes to pyskata nastolatka, która nie daje sobą pomiatać. Życie nigdy ją nie rozpieszczało, wyrodni rodzice i trudne dzieciństwo. Mimo to wyrosła na wspaniałą siedemnastolatkę, której zaczęło się wszystko pomału układać, do czasu, gdy poznaje jego. Dreke'a Harrisa typowego niebezpiecznego chłopaka. Nielegalne wyścigi, imprezy i laski na jedną noc, to jego całe życie. Ale może nie jest taki, na jakiego wygląda? I za tą jego pancerną skórą kryje się serce, które może pokochać coś więcej niż motocykle? * „-A ty się młoda nie zapomniałaś?- odwróciłam się i spotkałam twarz Drake'a. Uśmiechał się cwano, a po chwili położył jedną rękę na dachu auta tak, że stał naprzeciw mnie. Spojrzałam na niego jak na głupiego. -Raczej nie. Zawsze jeżdżę z przodu - odpowiedziałam i skrzyżowałam ręce na piersiach. On uniósł jedną brew. -To dzisiaj skarbie zrobisz wyjątek i usiądziesz na tyłach, bo to ja zawsze jadę na przodzie - na końcu uśmiechnął się, pokazując swoje białe zęby. -To może ty kotku zrobisz wyjątek i usiądziesz na tyłach hmmm? - posłałam mu najsłodszy uśmiech, który potrafię pokazać. -Wiesz w ogóle, kim ja jestem?- spytał już dosyć zdenerwowany. - Gówno mnie obchodzi, kim jesteś, ale jak tak na ciebie patrzę, to widzę tylko zapatrzonego w siebie dupka i kutasa w jednym - on lekko się zaśmiał, a ja prychnęłam pod nosem. Mając w dupie jego „rozkaz", otworzyłam drzwi i usiadłam na miejscu pasażera. -Będę miał z tobą ciężko mała - kiedy usłyszałam jego słowa, ponownie prychnęłam. Frajer." * Oboje musieli dużo poświęcić, by znaleźć się na tym etapie, na którym są teraz... Czy było warto? Przekonajcie się sami. Okładkę wykonała cudowna @TheoParissh Dziękuje za pomoc z opisem @Nelka1111 Może zawie
Boss by Teen_spiritt
Teen_spiritt
  • WpView
    Reads 5,968,722
  • WpVote
    Votes 162,465
  • WpPart
    Parts 77
Gdy dwudziesta dwu letnia Brooke podejmuje się pracy jako asystenka w biurze nie spodziewa się, że jej szefem zostanie nieziemsko przystojny, tajemniczy mężczyzna. Od tej pory życie Brooke zmieni się o sto osiemndziesiąt stopni za sprawą swojego przystojnego, wysportowanego szefa. Pożądanie, miłość, tajemnica, strach-czy to wszystko może iść ze sobą w parze? Występują wulgaryzmy i sceny erotyczne!
Ona należy do króla by xrosesgoldx
xrosesgoldx
  • WpView
    Reads 1,329,707
  • WpVote
    Votes 55,678
  • WpPart
    Parts 30
„- Ale ona jest gorąca. - Tak, wiem. Jestem trochę zazdrosna... - Zamierzam się z nią umówić. - Zwariowałeś? Prosisz się o śmierć. - Cokolwiek! Po prostu nie możesz. - Czemu!? - Ponieważ ona należy do króla." ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ Mia White była zwykłą dziewczyną, która chodziła po ziemi. Była tą, za kim ludzie się oglądali. Miała dobre oceny. Była najmilszą osobą, jaką kiedykolwiek można by było spotkać oraz była oszałamiająco piękna. Wszyscy w ClearHills Academy kochali ją. Ale, byli też tacy, którzy się jej bali i gardzili nią. Niektórzy ludzie nienawidzili Mii ponieważ była znana jako 'mała miss idealna' i dlatego, że została uznana przez tego, który praktycznie wszystko posiadał. Poza jej najlepszą przyjaciółką, Sarą, niewiele osób się do niej zbliżyło. Większość ludzi obawiała się, że jeśli zrobią jej coś złego, to Go to ze złości. A to była ostatnia rzecz, której ludzie chcieli. Ace King był kimś, z kim nie można było zadzierać. Jego ojciec posiada potężną firmę, którą wkrótce przejmie. Był tym, kim rodzice powiedzieli aby się nie stał. Był złym chłopcem w ClearHills Academy. Od kiedy Ace po raz pierwszy zobaczył ją kiedy była dzieckiem, stała się tym, czego najbardziej pragnął. Mia była jedyną osobą, której upadł na kolana i ukłonił się. Była jedyną osobą, której nie chciał się obawiać. Tylko ona mogła go oswoić. ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ „- Co jest kochanie? Chcesz czegoś innego? - spytała jego mama, spoglądając w dół, by skupić uwagę na czymś. A raczej na kimś. - Ją. - powiedział, wskazując na dziewczynę, siedzącą na małym drewnianym stołku z książką w rękach - Chcę ją." „Wszyscy wiedzą, że ona należy do niego." Okładka wykonana przez : @NiczymZBajki14 Oryginał: @crystal5466
Mom, do you love daddy? by obojetna_
obojetna_
  • WpView
    Reads 1,427,285
  • WpVote
    Votes 50,757
  • WpPart
    Parts 34
" - Przecież to nie możliwe - szeptałam od dobrych kilku minut. Siedziałam na zimnych kafelkach w łazience, które nieprzyjemnie wpływały na moją rozgrzaną skórę, ale się tym nie przejmowałam. W ręce trzymałam test ciążowy na którym widniały dwie kreski. Dwie cholerne kreski, które znajdowały się również na dziesięciu pozozstałych testach.„ Jedna wpadka, a dwie kreski. "- Skarbie - Blaise błyskawicznie wyskoczył z łóżka, ubrał bokserki i do mnie podszedł. Próbował ująć moje dłonie w swoje, jednak gwałtownie je mu wyrwałam. - To nie tak - powiedział ze skruchą. - A jak?! - Wybuchnełam śmiechem. - Właśnie na moich oczach doprowadziłeś moją byłą najlepsza przyjaciółkę do orgazmu. A ty mi tu mówisz, że to nie tak?! - warknełam, nie panując nad emocjami. „ Nie wybaczona zdrada boli, tym bardziej kiedy jest się skazanym na bycie samotną matką. "- Colin! Śniadanie! - zawołałam synka, stawiając na stole talerz z kanapkami. - Już idę, mami! - odkrzyknął, a po chwili już słyszałam tupot malutkich nóżek. - Jestem, kapitanie - powiedział, stając na boczność i salutując. Roześmiałam się z naszego codziennego powitania i również zasalutowałam. „ " - Ty - powtórzyła głośniej, powoli podnosząc na mnie swój załzawiony wzrok. Spiąłem się pod jej twardym spojrzeniem. - Jego ojcem jesteś ty. Skurczybyk jakich mało, który podczas gdy ja wywalałam wszystkie wnętrzności do toalety, ty zajmowałeś się moja przyjaciółką. Skurwiel, który pieprzył jakaś dziwkę wtedy kiedy miałam mu powiedzieć o ciąży. Skurwiel który złamał mi serce i skazał na życie samotnej matki. - warkneła, zaciskając ręce w pięści i patrząc mi odważnie w oczy. „ Czy spotkanie po latach, zdoła odbudować zszarganą rodzinę? Czy zwykły opór wystarczy? Czytasz na własną odpowiedzialność! Druga część już na moim profilu - „Love mistakes" zapraszam.