Perełki
4 stories
ZŁAMALIŚMY ZASADY by hieffy
hieffy
  • WpView
    Reads 19,456,544
  • WpVote
    Votes 840,553
  • WpPart
    Parts 79
"Czułam, że coś jest na rzeczy. Isaac miał jakąś tajemnicę, był taki... niezrozumiały, a ja miałam wrażenie, że coś przede mną ukrywają. - On po prostu jest... trudno mi to wytłumaczyć Nao, po prostu znam go. Chociaż raz posłuchaj mnie i proszę cię nie zbliżaj się do niego. Najlepiej... unikaj i uważaj. On jest jednym z tych chłopaków, przed którymi próbuję cię obronić... " !Opowiadanie (aktualnie rozdziały 30-40) jest w trakcie korekty pod względem ortograficznym oraz interpunkcyjnym. Fabuła nie ulega zmianie!
Mój mały chłopczyk by xNatiku
xNatiku
  • WpView
    Reads 19,899,787
  • WpVote
    Votes 574,056
  • WpPart
    Parts 41
Co, jak dwoje nastolatków o buntowniczym i łamiącym wszelkie prawa zachowaniu - zamieszkają razem? Chciałabym ZAZNACZYĆ, że w tym opowiadaniu znajdują się liczne błędy, jak i w pozostałej serii Mój mały chłopczyk - Kochamy siebie. Pisała to zbuntowana 16-latka, której na tamten moment w głowie była tylko zabawa. Mimo że teraz patrzę na to z zażenowaniem, jest to cudowne wspomnienie mojej młodości. Zdecydowałam pozostawić wszystkie powieści w oryginalnej wersji, ponieważ są częścią mojej przygody z pisaniem. I z tego miejsca chciałabym Ci życzyć, abyś się nigdy nie poddawał. * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * ○ Opowiadanie zawiera sceny erotyczne oraz liczne ilości wulgaryzmy Najwyższe notowane #1 w Romans - 14.10.2016 ♥
Million Dollar Baby by xkidrauhl27x
xkidrauhl27x
  • WpView
    Reads 1,047,322
  • WpVote
    Votes 13,159
  • WpPart
    Parts 29
Opowiadanie Million Dollar Baby zawiera wątki erotyczne, czytasz na własną odpowiedzialność. Za szkody w umyśle nie odpowiadamy :) Zapraszam do czytania! UWAGA! Nie jest to moje opowiadanie, ja tylko je tłumaczę.
Suzy by BlueSuzy
BlueSuzy
  • WpView
    Reads 100,509
  • WpVote
    Votes 3,956
  • WpPart
    Parts 6
Rozdział 1 Mam na imię Suzy. Mając 17 lat straciłam sens życia. A zaczęło się to w Nowym Jorku... . Dzień przebiegał całkiem zwyczajnie jak zwykle, rano wybrałam do pracy. Nie wiecie jak źle mieszka się w miejscu gdzie nikogo nie znasz i wszyscy parzą na ciebie z góry tylko dla tego, że masz niebieskie włosy i bliznę na policzku. W pracy było tak jak zawsze spotkałam tych samych ludzi, przynosiłam te same dania do stolików co zawsze. A myślami byłam zupełnie gdzie indziej. W jednej chwil jedna rzecz zmieniła mój dzień na weselszy. Wracając do domu spotkałam swojego starego przyjaciela Chrisa, w dzieciństwie byliśmy bardzo zżyci ale niestety musiałam się wyprowadzić. Wybraliśmy się na kawę, rozmawialiśmy tak jak byśmy nigdy się nie rozstali. Gdy wróciłam do domu mama powiedziała, że jedziemy na weekend w góry więc mam się spakować bo jutro wyjeżdżamy. Bez wahania spakowałam ubrania, notes, ulubioną książkę i mp3. I położyłam się spać następnego dnia mama obudziła mnie zapachem gofrów z masłem i stropem klonowym. Szybko się ubrałam, uczesałam włosy w nieudolny kok i zeszłam na śniadanie. Gdy schodziłam po schodach usłyszałam jak rodzice się kłócą stwierdziłam, że nie będę się wtrącać. Gdy byłam na dole ich kłótnia od razu się zakończyła. Pomyślałam,że to dziwne ale usiadłam przy stole i szybko zjadłam w pól zimne gofry. Po obfitym śniadaniu rodzice wzięli moje torby spakowali do samochody i wyjechaliśmy. Gdy wygodnie usiadłam na tylnym siedzeniu i włączyłam piosenkę Imagine Dragons-Radioactive i zaczęłam czytać książkę. Po godzinie jazdy skończyłam czytać książkę i wyłączyłam muzykę wtedy usłyszałam, że rodzice się kłócą chodziło chyba o to, że ojciec chce mnie wysłać do szkoły z internatem. Gdy zdjęłam słuchawki rodzice znowu zamilkli tak samo jak przy śn