Since-fiction
17 stories
Chwile Chłodu /zakończone/ by xmelphomene
xmelphomene
  • WpView
    Reads 97,028
  • WpVote
    Votes 6,235
  • WpPart
    Parts 47
Za kolejnym blokiem, zakrętem, za kolejną uliczką czekają ludzie o beznamiętnych twarzach. Wyprani z emocji, zupełnie zdrowi na umyśle Zimni. Czasem trafisz na Ciepłego. Rozpoznasz go po tym, że nagle wyprostuje brwi i uda obojętność, zgasi iskierki w oczach w ułamku sekundy. Zrówna krok z jakimś Zimnym, zniknie za jego plecami i nie pozwoli ci się zaczepić. Zagłębiając się w kolejne zakątki Thydo, w końcu trafisz na mur i bramę, która otwiera się tylko na naprawdę specjalne życzenia. Odwrócisz wzrok, wybierzesz inną drogę, wyprostujesz brwi, schowasz się za czyimiś plecami. Nie pozwolisz się zaczepić. Też kiedyś miałam klapki na oczach. Spadły, kiedy znalazłam się po drugiej stronie muru i brama trzasnęła za moimi plecami. Pamiętaj, piekło też jest Zimne. Cudowna okładka (c) @lyssomara #5 w science-fiction - 09.05.2018r. #3 w dystopia - 11.05.2018r. #2 w science-fiction - 12.05.2018r.
361 sekund by EG_writing
EG_writing
  • WpView
    Reads 12,452
  • WpVote
    Votes 1,349
  • WpPart
    Parts 48
| DRUGA CZĘŚĆ ,,361 ZASAD"! | 01.01.3001, godzina 12:55 Mija właśnie trzysta sześćdziesiąt lat od zakończenia trzeciej wojny światowej. Dokładnie w 2641 roku, Polska poszerzyła swoje granice do siedmiu milionów kilometrów kwadratowych i postawiła mur. Poza tym murem są jedynie wygnane legiony, ci którzy nie przestrzegali zasad. W większości - to nastolatkowie. Hasło Oczyszczaczy - wyrzuć albo bądź wyrzuconym. Grupa, zajmująca się chwytaniem osób, które łamią zasady, by jak najszybciej usunąć ich ze społeczeństwa. Do tej samej grupy należy Eufemia. Znudzona światem, w którym żyje, szuka rozrywki i znajduje ją właśnie podczas takich polowań na ludzi. Co więcej, zawiera układ z Sebastianem. Niestety, niedługo potem zaczyna tego żałować, gdy chodzi o życie jej przyjaciółki - Iryty. Benicja, za sprawą szantażu, jest zmuszona dołączyć do Oczyszczaczy. Niestety, krucha, delikatna i pobożna dziewczyna nie radzi sobie i ciągle poniżana, nie może znaleźć odpowiedniego schronienia - ani w domu ani nigdzie indziej. Wkrótce ktoś wyciąga do niej pomocną dłoń, a wartości, które kiedyś były dla niej najważniejsze, powoli przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. UWAGA! Opowiadanie zawiera wulgaryzmy! ***Najwyżej notowane*** 07.10.2018 #11 miejsce w Sc-Fi 06.10.2018 #08 miejsce w Sc-Fi
Andetta (Zakończone) by Miedzywierszaaami
Miedzywierszaaami
  • WpView
    Reads 96,369
  • WpVote
    Votes 6,616
  • WpPart
    Parts 45
Obiekt sto sześćdziesiąt to ja. Brałem udział w programie o kryptonimie ,,Andetta", którego celem było stworzenie żywej broni. Poddawali nas seriom badań - chcieli nas odrzeć z uczuć i sprawić, żebyśmy ślepo wykonywali każdy rozkaz. Ale coś poszło nie tak. Zamiast odciąć nas od emocji, sprawili, że odczuwamy je dwa razy mocniej, a nasze zdolności motoryczne wzrosły o sto procent. Chociaż osiągnęli cel odwrotny do zamierzonego, nadal uważali, że mogą z nas zrobić chodzącą broń. Gdy zaczęli nas przygotowywać do pierwszej misji, większość z nas nie chciała wziąć w niej udziału. Perspektywa zabicia ludzi napawała nas strachem. Zmusili nas do wykonania zadania. Łącznie zabiłem sto jedenaście osób. Gdy przyszło mi pozbawić życia sto dwunastą osobę, która okazała się być małą dziewczynką o wielkich zielonych oczach, zacząłem wątpić w to co robię. Zorganizowaliśmy bunt. Wszyscy, którzy przeżyli, ukryli się na różnych kontynentach, w różnych krajach, w różnych miastach i ukrywamy się do dzisiaj. Ludzie, którzy stworzyli program ,,Andetta", po naszym buncie otworzyli nowy projekt o nazwie ,,Salmara" i tym razem udało im się - odebrali ludziom emocje oraz wolną wole i zrobili z nich puste skorupy pozbawione skrupułów. Stworzyli armię, która miała zapewnić pokój i bezpieczeństwo. Prawda była inna - z pomocą swojego wojska chcieli przejąć władzę nad światem. I udało im się. Ale ja nie zamierzam siedzieć bezczynnie i patrzeć jak wszystko co znam, znika. Nie spocznę dopóki nie przywrócę światu jego poprzedniego stanu. Nie spocznę dopóki Lionel Terrency nie zginie. Nie spocznę dopóki nie dokonam zemsty. Okładka: -FirstLostGirl- WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE #10 w Science-fiction 15.02.17r. #10 w Science-fiction 05.06.17r. #8 w Science-fiction 11.06.17r. #5 w Science-fiction 17.06.17r. #9 w Science-fiction 24.08.17r. #8 w Science-fiction 22.10.17r. #2
Urodziłam się na farmie dzieci by Klofa-fa-fa
Klofa-fa-fa
  • WpView
    Reads 68,054
  • WpVote
    Votes 6,914
  • WpPart
    Parts 31
Rok 1093 po wydarzeniu tak ważnym, że zaczęto po nim liczyć lata. Ludzie już dawno skolonizowali Księżyc i Marsa, trwa proces oczyszczania Ziemi i zasiedlania Wenus. Zakazano budowy maszyn samoświadomych. Przewidywana długość życia wydłużyła się trzykrotnie. Ludzie nie rozmnażają się już płciowo. "Urodzić się" to już tylko zgrabna metafora. A ja urodziłam się na farmie dzieci. __________________________ Rozdziały dodawane co tydzień, w weekendy. #57 Science-Fiction - 10.02.2017 #18 - 12.02.2017 #13 - 14.02.2017 #5 - 02.03.2017 #3 - 06.03.2017 #2 - 29.05.2017 - *-*
Minerva 2099 by BartlomiejSztobryn
BartlomiejSztobryn
  • WpView
    Reads 92,468
  • WpVote
    Votes 1,763
  • WpPart
    Parts 4
W drugiej połowie dwudziestego pierwszego wieku projektowanie człowieka stało się faktem. Rozwój modyfikacji genetycznych sprawił, że rodzice mogą zaprojektować swoje dziecko tak, by w przyszłości stało się tym, kim chcą. Zniknęły choroby, zniknęły błędy ewolucji. Nie zniknęła jednak ludzka natura. Możliwości, jakie daje projektowanie genetyczne pozostaje w rękach korporacji sprzedających swoje usługi za ogromne kwoty, co pogłębia rozwarstwienie społeczne. Podczas gdy bogaci są coraz doskonalsi, biedni borykają się z czarnym rynkiem genów, mutacjami i skorumpowanym rządem. Radzą sobie więc jak mogą, używając w zastępstwie cybernetycznych usprawnień. Jednak cena bycia bardziej wydajnym bywa wysoka. Nadia ma wszystko. Piękne ciało, bystry umysł. Jest dzieckiem doskonałym. Zaprojektowana przez matkę - szefową korporacji Exelixi - by pewnego dnia przejęła imperium inżynierii genetycznej. Czy jednak dziecko okaże się posłuszne matce? Czy da się w stu procentach kontrolować drugiego człowieka? Zwłaszcza jeżeli ów człowiek odkryje pewien skrzętnie skrywany sekret? Praca bierze udział w konkursie literackim "Splątane Nici" organizowanym przez @adriananitniteczka.
Zmutowany by Yangoi
Yangoi
  • WpView
    Reads 3,038
  • WpVote
    Votes 267
  • WpPart
    Parts 14
Pare dni przed rozpoczęciem roku szkolnego dowiedziałem się że, rodzice postanowili przenieść do prywatnej szkoły po drugiej stronie kraju ponieważ dostali oferte od Luka Dana właściciela tamtej szkoły. Z uwagi na to że, byłem najlepszym uczniem szkoły. Zostałem przyjęty do programu o nazwie "Atena". Programu dla najlepszych uczniów z całego świata. I tak zaczeła się moja przygoda.
Mutacja by nikolagorska
nikolagorska
  • WpView
    Reads 366,215
  • WpVote
    Votes 28,625
  • WpPart
    Parts 45
Nazywam się Mia Lawrence. Mam 17 lat. Zostałam sprzedana 4 lata temu, w moje urodziny. Blake. Mój brat. On mi to zrobił. Oszalał przez śmierć mamy. Sprzedał mnie okropnym ludziom, aby na mnie eksperymentowali, żeby wynaleźć lekarstwo na raka, czyli chorobę naszej mamy. Myślał, że będą robili to, o co ich poprosił. I był głupi. Stałam się ich królikiem doświadczalnym. Oni wcale nie chcieli wynaleźć lekarstwa na raka, tylko chcieli przeprowadzać eksperymenty na kimś, ale nie mieli na kim. I nagle pojawił się mój brat, chcący zrobić wszystko, żeby nikt już tak nie cierpiał, jak on. Nie zrobili nic w kierunku znalezienia lekarstwa. Nic. Zrobili ze mnie swoją zabawkę. To nie ludzie. To potwory. A teraz wysłuchaj mojej historii w całości.
Europa 1 [ZAWIESZONE DO ODWOŁANIA] by thenightdream
thenightdream
  • WpView
    Reads 14,903
  • WpVote
    Votes 1,884
  • WpPart
    Parts 45
Europa 1 to nie miejsce, w którym chciałbyś żyć. Europa 1 to nie miejsce, w którym chciałbyś umierać. III Wojna Światowa. Ziemia jest zniszczona. Ci nieliczni, którzy przeżyli ratują się schodząc pod powierzchnię. Tam żyją przez ponad wiek, a kiedy wychodzą okazuje się, że zostało ich mniej niż dotąd sądzili. Tylko Europejczycy przetrwali i założyli miasto, w którym skupili wszystkich - Europę 1, pełne nędzy, głodu i strachu. Ale czy Europa 1 jest jedynym miejscem w którym żyją ludzie? I czy aby na pewno tylko ludzie? Z powodu braku czasu muszę póki co zawiesić pisanie tutaj, ale cały czas jestem obecna i czytam Wasze komentarze. Z powodu jeszcze nieznanych mi problemów technicznych nie potrafię poprawić błędów w starych tekstach, które mi wskazaliście, ale pamiętam o nich wszystkich i kiedy tylko uporam się z tym problemem wprowadzę zmiany. Studia, praca nad dwoma książkami na raz zabierają mi cały czas, ale kiedy ukończę Europę 1 będę starała się o wydawcę. Teraz dziękuję Wam za miłe (niemile też ;) ) komentarze i życzę miłego czytania.
E38521 by LaVREe
LaVREe
  • WpView
    Reads 133,425
  • WpVote
    Votes 7,645
  • WpPart
    Parts 63
Eulalia ma dopiero 17 lat, kiedy jej życie wywraca się do góry nogami. Żyje w świecie wiecznej wojny, ubóstwa i bezprawia. W bardzo nietypowy sposób postanawia chronić swoją rodzinę; nie mając pewności czy jej samej uda się przetrwać. ✨#1 w Science - Fiction 12.04.2018 ✨#4 w Science - Fiction 30.04.2018 ✨#10 w Science - Fiction 27.04.2018 ✨#11 w Science - Fiction 26.04.2018 ✨#12 w Science - Fiction 23.04.2018 ✨#31 w Science - Fiction 22.04.2018 ✨#46 w Science - Fiction 21.04.2018
Jestem Ostatnia by Utream
Utream
  • WpView
    Reads 90,647
  • WpVote
    Votes 4,804
  • WpPart
    Parts 9
Zastanawiałeś się kiedyś, co by było, gdyby na świecie zabrakło kobiet? Gdyby w codzienną rutynę nagle wdarł się chaos? Ja nie muszę. Jestem jedną z niewielu, które przeżyły. Jeszcze niedawno wszystkim żyło się normalnie. Teraz ostatnie kobiety muszą walczyć o przetrwanie. Kilka lat temu stało się coś, co nie zostało do końca wyjaśnione. Coś, co sprawiło, że kobiety zaczęły umierać, a dziewczynki w ogóle przestały się rodzić. Ledwie pamiętam tamto życie. Byłam za młoda, żeby pamiętać. Mam osiemnaście lat i tak jak inne muszę się ukrywać. Ale masowe gwałty i możliwość zapadnięcia na nieznaną śmiertelną chorobę to nie jedyne czyhające na nas niebezpieczeństwa. Jest coś jeszcze. Coś o wiele gorszego.