I_chuj_wam_do_tego
- Reads 1,200
- Votes 208
- Parts 8
Pewna dziewczyna nie umiała mówić o swoich uczuciach, więc je opisywała.
Tworzyła wiersze, opowiadania i rysowała.
Kiedyś jej twórczości dobiegł koniec, nie dlatego że wena ją opuściła.
Ona po prostu życie zakończyła.
Możecie przeczytać jej twórczość w postaci wierszy lecz i tak nie dowiecie się co czuła.
Tą tajemnicę znała tylko ona, którą do grobu zabrała.
***
Poetą się nazwać nie mogę
Bo poeta prawdziwe uczucia ukazuje
Ja nie potrafię
Więc daje wam fałsz
Którego tak bardzo pragniecie
Gdy czytam wasze wiersze
To widzę w nich szczerość
Coś czego ja wam dać nie potrafię
Dlatego to wy jesteście poetami
A nie ja..
***
Jestem jak ptak
Który pragnie nauczyć się latać
Ale czy będzie mu to dane?
Jestem jak kwiat
Który powoli rozkwita
Ale czy szybciej nie będzie zerwany?
Jestem jak mały kotek
Który chcę dorosnąć
Ale czy pies szybciej go nie zagryzie?
Dlatego boję się czuć
Bo czy będzie dane mi poczuć tak prawdziwie jak ptak chcący pierwszy raz odlecieć?
Czy uczucia nie zostaną zerwane bezlitośnie ja kwiat próbujący rozkwitnąc?
Czy ktoś ich nie zagryzie jak psy małego kotka który pragnie dorosnąć?