poland_princess
Luna mdleje w szkole i trafia do szpitala. Lekarze po zrobieniu jej szeregu badań dowiadują się, że Luna choruje na białaczkę. Niestety choroba została wykryta za późno i nie da się już nic zrobić... Lekarze dają jej pół roku, maksymalnie 7 miesięcy. Szatynka chcę spędzić ten czas w towarzystwie rodziny, przyjaciół i swojej wielkiej miłości - Matteo.
- A jak odejdę?
- Nie odejdziesz. Nie pozwolę na to.
- Matteo, bądź realistą. Ale jak naprawdę odejdę? Co wtedy?
- Odejdę razem z Tobą.
- Matteo nie pozwolę Ci popełnić Samobójstwa!!!
- Nie będzie takiej potrzeby.
- Czekaj, już nic nie rozumiem.
- Luna tu nie ma co rozumieć. Ty nie odejdziesz, nie pozwolę na to.