Lolek_botak
'-Play me like a violin.
-I don't fucking play violin. That's an electric guitar, you sweet idiot'
.
.
.
Dla takiego wieczoru można było czekać i w nieskończoność. Tyle właśnie zajęło wymyślenie mu najlepszego prezentu urodzinowego, jaki tylko był w jego mniemaniu akceptowalny. W końcu nie mógł dać mu czegoś, co nie wiązało się z muzyką i zarwaną nocką. Na drodze w spełnieniu jego pięknych planów stanął jednak chłopak z elektryczną gitarą, który nie przeciął jej po raz pierwszy...
×§love triangle; 90's club; main ship: hyunseungsung; one shot; suggestive! - I don't s3xualiz3 idols, the characters in this story are just based on their appearance and names§×