szatikia
Wiktor Sartoris nie toleruje błędów. Jego świat jest binarny: albo jesteś perfekcyjny, albo nie istniejesz. Jako prezes potężnej firmy i człowiek o sercu z lodu, Wiktor zbudował wokół siebie sterylną twierdzę. W jego życiu jest miejsce tylko na jedną słabość - jego męża, Adama. Ich relacja to idealna symbioza dominacji i oddania, zamknięta w luksusowej rezydencji z dala od ludzi.
Leonard nie ma nic. Ma sfałszowane CV, za duży garnitur i głód, który nie pozwala zasnąć. Dla dwudziestoletniego stażysty praca w szklanym biurowcu Wiktora to jedyna szansa na ucieczkę z wilgotnej ruiny, którą nazywa domem. Ale Leo ukrywa coś więcej niż biedę. Nosi w sobie upokarzający, fizjologiczny sekret, który pod wpływem stresu zmienia jego ciało w tykającą bombę.
Kiedy ich drogi się przecinają, Wiktor czuje zapach, którego nienawidzi najbardziej: zapach czystego, zwierzęcego strachu. Leo jest wszystkim, czym Wiktor gardzi - chaosem, słabością, błędem w systemie.
Jednak tam, gdzie Wiktor widzi cel do zniszczenia, Adam dostrzega kogoś, kogo trzeba ocalić. W świecie, gdzie kontrola jest walutą, a wstyd narzędziem tortur, rodzi się fascynacja, która może ich zniszczyć... lub poskładać na nowo.
Czy miłość może wyrosnąć na gruncie absolutnego upokorzenia?