nataliafiuk5
Ciągłe przeprowadzki sprawiły że wszędzie gdzie się pojawię jestem ta "nieznajoma".
Kiedyś, kiedy byłam jeszcze mała, zależało mi na przyjacielach ale zbyt szybko ich traciłam. Tak więc postanowiłam nie zaprzyjaźniać się z nikim jeżeli już więcej miałam się z nikim nie zobaczyć.
Dziś wystrzegam się przyjaźni bez przyszłości, co dopiero mówić o miłości...
Ale los płata bardzo dziwne figle.
Spotkałam JEGO.