Na półce znalazłam niezapełniony zeszyt. Postanowiłam uczynić z niego osobistego psychologa. Może kiedyś zaśmieję się z tych zapisków. Może zaśmieję się z tego, że kochałam tak bardzo kogoś, kogo nie powinnam kochać. Czas pokaże.
Jeden z chłopców wykonujący swoją część utworu zauważa śliczną blondynkę niedaleko sceny, nadal śpiewając wpatruje się dziewczynie prosto w oczy i uśmiecha się. Brunet udanym koncercie próbuje znaleźć uroczą blondynkę czy mu się to uda?