Wiedźmin
5 historias
Wiedźmin: Ziarno podlane krwią por Nennef
Nennef
  • WpView
    LECTURAS 1,327
  • WpVote
    Votos 134
  • WpPart
    Partes 4
Wiosna 1267r. Od czasu opuszczenia przez Ciri i Geralta Kaer Morhen zdążył minąć lekko ponad rok. Mała wiedźminka pod opieką czarodziejki Yennefer uczy się podstawowych arkanów magii w świątyni w Ellander. Ale co w tym czasie dzieje się z Geraltem? Gdzie znika po nieudanej zasadzce na Rience'a? W każdej chwili kryje się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Nieskończoność zatacza koło, Uroboros zatapia kły w swym ogonie, amfisbena odgryza własną głowę. Spirala czasu nie ma końca, a gdzie w tym wszystkim jest zwykły człowiek?
Wiedźmin: Pokłosie wiatru por Nennef
Nennef
  • WpView
    LECTURAS 5,157
  • WpVote
    Votos 332
  • WpPart
    Partes 7
Geralt wraca na zimę w Góry Sine do Kaer Morhen. Podróżując przedgórzem, dociera jednak do wioski, gdzie dane mu jest zatrzymać się na dłużej. A przyczyna... Co tu dużo mówić: przyczyna jak zwykle jest ta sama - zlecenie.
Wiedźmin: Licho nie śpi por Nennef
Nennef
  • WpView
    LECTURAS 8,077
  • WpVote
    Votos 442
  • WpPart
    Partes 4
Stary las i samotna wioska leżąca z dala od większych miasteczek; ogólnie rzecz ujmując - odludzie. Na to właśnie odludzie przybywa pewien białowłosy wiedźmin. I tam będzie mu dane zmierzyć się z potworami i... z własnym sumieniem.
Wiedźmin: Co ma być, to będzie por Nennef
Nennef
  • WpView
    LECTURAS 3,927
  • WpVote
    Votos 359
  • WpPart
    Partes 6
Czy to miasto, czy to wieś, dla wiedźmina zawsze znajdzie się praca. Samotnie podróżujący przez Temerię Geralt natrafia na ogłoszenie dawnego znajomego. Bez zastanowienia (bo nad czym się zastanawiać, kiedy sakiewka świeci pustkami?) postanawia zbadać sprawę. Ale ta, z chwili na chwilę, przyjmuje coraz bardziej niecodzienny obrót.
Wiedźmin: Kto szuka, nie błądzi por Nennef
Nennef
  • WpView
    LECTURAS 1,946
  • WpVote
    Votos 215
  • WpPart
    Partes 6
Mało który wiedźmin pozostaje zimą na szlaku. Ale co jeśli zimowe warunki zaskoczą znienacka? Co, gdy oprócz przetrwania śnieżnej zawieruchy, przychodzi błądzić z nieznanych przyczyn po lesie? Błądzić tak, że nie sposób się z niego wydostać...