afmris
- Reads 2,324
- Votes 91
- Parts 6
,,- Uciekajcie, proszę. - powiedziała.
- Nie zostawię Cię tutaj - powiedział.
- Ratuj siebie i Gwen, a o mnie się nie martw...
- Ok, uważaj na siebie.
Dwoje ludzi zaczęło uciekać przez korytarze pałacu rodziny Pimplebottom. Dziewczyna spojrzała na chwilę w stronę dwójki zakochanych. Na więcej nie miała czasu musiała się bronić...
* Mam złe przeczucie...* pomyślała''