SF
12 stories
Lyon 2080: Apocalypse please by Sweetie_PL
Sweetie_PL
  • WpView
    Reads 475
  • WpVote
    Votes 46
  • WpPart
    Parts 4
Rok 2080, Lyon. Dwudziestoletni szyfrant Dan Zeman zostaje przydzielony do francuskiego sztabu w czasie konfliktu niechlubnie ogłoszonego III wojną światową. Z czasem orientuje się, że nic nie jest takie, jak powinno być. Okładka: „A regular apocalypse" by partiallyHere (deviantart.com) Lyon 2080: Apocalypse please #14 w General Fiction
Deszcz łusek by khaari-virta
khaari-virta
  • WpView
    Reads 46,620
  • WpVote
    Votes 4,022
  • WpPart
    Parts 57
26 kwietnia 1986 roku wybuchł reaktor elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Oficjalnie zginęło zaledwie kilkanaście osób, ale nieoficjalnie wiemy, że ofiary liczy się w tysiącach. Skażenie objęło ogromny obszar, a jego skutki odczuwamy po dziś dzień. Dwadzieścia lat po tej katastrofie miał miejsce kolejny wybuch w elektrowni - pogłoski mówią, że przeprowadzano tam tajemnicze eksperymenty. Promieniowanie jonizujące siało spustoszenie: ludzie i zwierzęta ulegli mutacjom, pojawiły się liczne anomalie i przerażające zjawiska. Wojsko zabezpieczyło teren w promieniu 30 kilometrów, tworząc zamkniętą, strzeżoną strefę zwaną 'Zoną'. Dwa lata później, tym razem z nieznanych powodów, następuje kolejny wybuch. Po jakimś czasie do Zony docierają stalkerzy - śmiałkowie poszukujący artefaktów, dziwnych przedmiotów i skarbów, które chętnie kupują ludzie z zewnątrz. Jednym z nich jest Aleksiej. Od lat mieszka w obozie przy Szarym Lesie, gdzie wiedzie spokojny żywot z daleka od niebezpieczeństw Zony. Pewnego dnia dowiaduje się, że jego ojciec nie zginął, tak jak pierwotnie przypuszczał Aleksiej, lecz uciekł. Młodzieniec postanawia więc wyruszyć w Zonę i go odnaleźć. Czy Aleksiej przeżyje w tym niebezpiecznym świecie i odnajdzie ojca? W co tak naprawdę był zamieszany jego rodzic i dlaczego za młodzieńcem ruszają najemnicy, którzy chcą go zabić? 'Zaskoczył mnie bardzo styl autorki. Nie spodziewałam się tak dobrze napisanego i dojrzałego opowiadania. Błędy ograniczone do minimum, ciekawe dialogi, trafne opisy i historia, która wciąga nawet tych, którzy nie gustują na co dzień w post-apokaliptycznych klimatach literackich.' - leemos_libros | Znajomość gry S.T.A.L.K.E.R. NIE jest wymagana do odnalezienia się w fabule. | #3 w s-f 10.09.2016. #4 w s-f 24.07.2016, 31.07.2016 #5 w s-f 29.04.2016... Bo to raz było #4 czy #5, już nie liczę ;) Okładka od @cursedpsychopath. Dziękuję!
Andetta (Zakończone) by Miedzywierszaaami
Miedzywierszaaami
  • WpView
    Reads 96,434
  • WpVote
    Votes 6,616
  • WpPart
    Parts 45
Obiekt sto sześćdziesiąt to ja. Brałem udział w programie o kryptonimie ,,Andetta", którego celem było stworzenie żywej broni. Poddawali nas seriom badań - chcieli nas odrzeć z uczuć i sprawić, żebyśmy ślepo wykonywali każdy rozkaz. Ale coś poszło nie tak. Zamiast odciąć nas od emocji, sprawili, że odczuwamy je dwa razy mocniej, a nasze zdolności motoryczne wzrosły o sto procent. Chociaż osiągnęli cel odwrotny do zamierzonego, nadal uważali, że mogą z nas zrobić chodzącą broń. Gdy zaczęli nas przygotowywać do pierwszej misji, większość z nas nie chciała wziąć w niej udziału. Perspektywa zabicia ludzi napawała nas strachem. Zmusili nas do wykonania zadania. Łącznie zabiłem sto jedenaście osób. Gdy przyszło mi pozbawić życia sto dwunastą osobę, która okazała się być małą dziewczynką o wielkich zielonych oczach, zacząłem wątpić w to co robię. Zorganizowaliśmy bunt. Wszyscy, którzy przeżyli, ukryli się na różnych kontynentach, w różnych krajach, w różnych miastach i ukrywamy się do dzisiaj. Ludzie, którzy stworzyli program ,,Andetta", po naszym buncie otworzyli nowy projekt o nazwie ,,Salmara" i tym razem udało im się - odebrali ludziom emocje oraz wolną wole i zrobili z nich puste skorupy pozbawione skrupułów. Stworzyli armię, która miała zapewnić pokój i bezpieczeństwo. Prawda była inna - z pomocą swojego wojska chcieli przejąć władzę nad światem. I udało im się. Ale ja nie zamierzam siedzieć bezczynnie i patrzeć jak wszystko co znam, znika. Nie spocznę dopóki nie przywrócę światu jego poprzedniego stanu. Nie spocznę dopóki Lionel Terrency nie zginie. Nie spocznę dopóki nie dokonam zemsty. Okładka: -FirstLostGirl- WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE #10 w Science-fiction 15.02.17r. #10 w Science-fiction 05.06.17r. #8 w Science-fiction 11.06.17r. #5 w Science-fiction 17.06.17r. #9 w Science-fiction 24.08.17r. #8 w Science-fiction 22.10.17r. #2
Co wiesz o potworach? by Reszka
Reszka
  • WpView
    Reads 445,161
  • WpVote
    Votes 46,053
  • WpPart
    Parts 59
Każdy chce być idealny. Nie sprawiać problemów rodzinie, zadowolić rodziców, być pięknym, mądrym, wzorem do naśladowania. Ale czy chcielibyście żyć w świecie, w którym każdy człowiek jest identyczny? Zarabia tyle samo? Nie ma kłótni? Nie ma kolorów? Imion? Emocji? Wspomnień? Nadziei? Marzeń? Przyjaciół? Właśnie w takim idealnym świecie żyją idealni ludzie. Nie zadają pytań, nie chcą wiedzieć więcej, niż potrzebują do pracy, po prostu robią to, co ktoś im każe, a każdy ich dzień jest identyczny... Ale co, jeśli mały chłopiec, przez "przypadek" wejdzie do laboratorium swojego ojca-naukowca? Zacznie dowiadywać się o prawdziwym świecie, który jest za kopułą? Co zrobi ze zdobytą wiedzą? Pewnie się nią z kimś podzieli, na przykład ze znajomą pięciolatką. A co dalej? Nie wiem, w końcu to jedynie dwójka dzieci, a dzieci nie do końca zdają sobie sprawę z konsekwencji, jakie mogą je spotkać. Ale czy ten idealny świat na pewno jest taki idealny? Jakie sekrety skrywa? A co z wielką wojną, o której nikt nie pamięta? Kto dowodzi innymi? Czemu komuś zależy, by wszyscy byli identyczni i pozbawieni własnej woli? Co spowodowało, że ludzie zgodzili się na zamknięcie pod kopułą? Czy plotki mówiące o potworach są prawdziwe? Stara przyjaźń przetrwa ciężkie chwile? A zwykła ciekawość jednego dziecka, może odmienić życie miliona osób? Kto jest prawdziwym potworem? ~.~ Okładkę wykonała @Beza Opowiadanie pisane razem z @arhixvelshadowwithin
W Cieniu Słońca KOREKTA by ShadowGirlA
ShadowGirlA
  • WpView
    Reads 5,130
  • WpVote
    Votes 1,563
  • WpPart
    Parts 34
Wskocz w wehikuł czasu i przenieś się w przyszłość, gdzie nic nie jest takie jak dawniej. Piękno, dobro i wyobraźnia są zakazane surową ręką Parlamentu Zjednoczenia, a prawda skrupulatnie ukryta. Słońce nie jest pożądane, a wręcz się przed nim ukrywają. Śledź losy Alii, która po odnalezieniu bliskiej osoby porwie się z motyką na Słońce i spróbuje wzniecić rebelię. Tylko ile będzie musiała wycierpieć, zanim spotka ją słodka nagroda? Ale czy będzie ona tym, za co ją miała? I jak długo będzie wiedziała, komu może ufać? Najwyższe notowania: #4 w gf 19.05.17 #7 w sf 12.08.17 Dziękuję! ❤❤❤ 2. Mjsc w konkursie Seventeens2017 w kategorii science fiction Okładka by me
SERUM by CXVSQN
CXVSQN
  • WpView
    Reads 252,874
  • WpVote
    Votes 16,989
  • WpPart
    Parts 136
TRYLOGIA. Osiągnęliśmy szczyt. Ona wynalazła lek na wszystko. Serum miało mutować nasze komórki i udoskonalać je. Mieliśmy zyskać kontrole nad całym potencjałem naszego mózgu. Mieliśmy być niepokonani. Natura nie mogła pozwolić, by jeden gatunek tak wyraźnie dominował nad resztą. Ludzkie komórki, po kilku sukcesywnych próbach, przestały przyjmować szczep, ukryty w remedium- zaczęły się mutować, pożerać. Likwidowały każdą człowieczą tkankę. Zakażonych, martwych ludzi wyrzucano do zbiorowych mogił. W ten sposób zaraza dopadła zwierzęta, które pod wpływem tej trucizny, przeobraziły się w potężne bestie, z jednym życiowym celem: zabić każdego człowieka. Zaraza niosła się zarówno drogą płciową, jak również poprzez ugryzienie. Bezradność rządzących, w stosunku do rosnące problemu, który w diametralnie szybkim tempie, opanował ogromne obszary, ściągnęła ich uwagę. Wielu z nas od dawna wierzyło, że nie jesteśmy sami. Zlekceważyliśmy ich i to był nasz największy błąd. Tak wielu z nas bało się końca, a teraz? Teraz wszyscy się o niego modlą...
Project Constellation  |Paralyzed| by Ann_Kat
Ann_Kat
  • WpView
    Reads 3,761
  • WpVote
    Votes 242
  • WpPart
    Parts 9
Druga część Project Constellation. "Ta słabość jest przyczyną wszelakich przegranych i porażek. Paraliżuje cię, sprawia, że stajesz się słaby, ulegasz łatwo. I tracisz wszystko dookoła. A to wszytko dzięki tobie i choć chcę cię za to nienawidzić i odizolować się od ciebie nie mogę. Bo jesteś się źródłem mojej siły i chęci do walki, a jednocześnie najsłabszym punktem". Okładka by kaysley ( @ELEYITHIA )moje Słońce Najwyższe notowanie w Science-Fiction #57 13.02 #55 14.02 #38 16.02
Project Constellation |Release| by Ann_Kat
Ann_Kat
  • WpView
    Reads 42,781
  • WpVote
    Votes 2,324
  • WpPart
    Parts 29
| Wolni, ale tylko teoretycznie | Nie wiem kim jestem. Do nie dawna znałam tylko kilka białych pomieszczeń, zapach lekarstw i detergentów, ciągłą kontrolę żołnierzy oraz niezliczoną ilość badań. Ale to wszysko przepadło, bo jestem na zewnątrz poza tym chorym Instytutem. Jednak to co wydawało mi się wolnością nie jest ją, bo ciągle muszę walczyć o to, aby przeżyć i dowiedzieć się kim tak naprawdę jestem. Wspaniała okładka wykonana przez najlepszą @ValhallaGraphic Najwyższe notowanie #04 ❤ w Science-Fiction ❤ 11.02 ❤
OMEGA - GAME by Xray-Jay
Xray-Jay
  • WpView
    Reads 426
  • WpVote
    Votes 20
  • WpPart
    Parts 8
Prezentuję wam jedną z moich dawnych opowieści science - fiction, których akcja rozgrywa się gdzieś w kosmosie. Główną bohaterką mojego opowiadania jest kobieta rasy humanoidalnych kosmitów ze skrzydłami. Poznajemy ją, gdy próbuje uciec przed pościgiem. Kto ją ściga? Czemu? Czy uda się jej uciec? Co takiego zrobiła? Jak dalej rozwinie się akcja? Przeczytajcie dalsze aby poznać ten niezwykły świat. Powieść jest inspirowana grą strategiczną OGame.
Minerva 2099 by BartlomiejSztobryn
BartlomiejSztobryn
  • WpView
    Reads 92,471
  • WpVote
    Votes 1,763
  • WpPart
    Parts 4
W drugiej połowie dwudziestego pierwszego wieku projektowanie człowieka stało się faktem. Rozwój modyfikacji genetycznych sprawił, że rodzice mogą zaprojektować swoje dziecko tak, by w przyszłości stało się tym, kim chcą. Zniknęły choroby, zniknęły błędy ewolucji. Nie zniknęła jednak ludzka natura. Możliwości, jakie daje projektowanie genetyczne pozostaje w rękach korporacji sprzedających swoje usługi za ogromne kwoty, co pogłębia rozwarstwienie społeczne. Podczas gdy bogaci są coraz doskonalsi, biedni borykają się z czarnym rynkiem genów, mutacjami i skorumpowanym rządem. Radzą sobie więc jak mogą, używając w zastępstwie cybernetycznych usprawnień. Jednak cena bycia bardziej wydajnym bywa wysoka. Nadia ma wszystko. Piękne ciało, bystry umysł. Jest dzieckiem doskonałym. Zaprojektowana przez matkę - szefową korporacji Exelixi - by pewnego dnia przejęła imperium inżynierii genetycznej. Czy jednak dziecko okaże się posłuszne matce? Czy da się w stu procentach kontrolować drugiego człowieka? Zwłaszcza jeżeli ów człowiek odkryje pewien skrzętnie skrywany sekret? Praca bierze udział w konkursie literackim "Splątane Nici" organizowanym przez @adriananitniteczka.