Przeczytane
4 stories
𝐎𝐦𝐧𝐢𝐬𝐜𝐢𝐞𝐧𝐭𝐬 || 𝐈𝐳𝐚𝐲𝐚 𝐱 𝐑𝐞𝐚𝐝𝐞𝐫 by KnightingKnight
KnightingKnight
  • WpView
    Reads 77,107
  • WpVote
    Votes 7,365
  • WpPart
    Parts 24
W Tokio pojawia się nowy informator. A właściwie, informatorKA. Czy legendarny Orihara podoła nowej konkurencji...? Fanfiction Izaya x fem!Reader. Zapraszam również do one shotów Instert x Reader, które można znaleźć na moim profilu. Enjoy ^_^
(porzucone) Eldarya: Never by Harmageddon
Harmageddon
  • WpView
    Reads 118,205
  • WpVote
    Votes 13,120
  • WpPart
    Parts 47
Miłość może dopaść dosłownie wszędzie, o czym dowiedziała się Erika, która odnalazła ją... w nienawiści. Jednak czy nienawiść jest na tyle silna, by miłość nie zdążyła jej do końca przygasić? Czy przeznaczenie pozwoli dziewczynie poznać, jak smakuje prawdziwa miłość? Czy silne uczucia mają rację bytu i jakiekolwiek szanse na przetrwanie trudności, jakie zgotował los? "Miłość nie zawsze jest ładna. Czasami wciąż masz nadzieję, że w końcu będzie inaczej. Lepiej. A potem, zanim się zorientujesz, znowu jesteś w punkcie wyjścia, a serce zgubiłeś gdzieś po drodze." ~ Cytat z książki "Ugly Love" Colleen Hoover "Przebaczenie jest najtrudniejszą miłością." - Albert Schweitzer UWAGA! Opowiadanie może zawierać wulgarne słownictwo oraz sceny erotyczne. 25.07.2017 - #20 W FANFICTION 2.06.2018 - #17 W PRZYGODY Moj nick na Eldaryi: Harmagedon Oryginalny rysunek okładki wykonała Appe890
Być życiem by EdithBlackwell
EdithBlackwell
  • WpView
    Reads 216,059
  • WpVote
    Votes 15,823
  • WpPart
    Parts 26
#1 in fantasy 15.11.2016 Sytuacja jak z bajki. Ona jest księżniczką, która musi znaleźć swoją bratnią duszę w trzy noce. W trzy bale. On jest potężnym władcą podziemia, który zapała do niej niespodziewaną miłością, ale niestety... Ich życie to nie bajka.
𝐎𝐛𝐞𝐝𝐢𝐞𝐧𝐭 || 𝐈𝐳𝐚𝐲𝐚 𝐱 𝐑𝐞𝐚𝐝𝐞𝐫 by KnightingKnight
KnightingKnight
  • WpView
    Reads 11,418
  • WpVote
    Votes 1,298
  • WpPart
    Parts 9
Fanfiction Izaya x Reader PL Beta Reader: https://www.wattpad.com/user/severeassassin To od początku było coś niepokojącego. Nie wiedząc jeszcze, co dokładnie, czułam niepokój. Pozornie nie dający się uzasadnić, prymitywny niepokój, jaki zwierzę roślinożerne ma w zwyczaju odczuwać w otoczeniu doświadczonego drapieżnika. Moje zmysły pracowały na najwyższych obrotach, wszystko sprowadzało się do prostego przekazu. "Uciekaj, ptaszyno. Uciekaj, póki jeszcze możesz. Uciekaj, póki... póki jeszcze nie zatraciłaś siebie." ♠ Zasadniczo jest to seria drabbli połączonych ze sobą chronologicznie, aczkolwiek są to jedynie wybrane "momenty" opisujące rozwój relacji, a nie historia całego życia; miejcie to na uwadze, bo może wydawać się że rozwija się to wszystko zbyt szybko - a ja po prostu pomijam całkiem sporo, naumyślnie oczywiście ^^"