Emidemi_M
Jeżeli jest dziewczyną z bogatej rodziny to znaczy, że jest szczęśliwa? Odpowiedź jest oczywista... NIE! A co jeżeli jej życie przekręcimy o 180%? Dodamy do niego przystojnego bad boy'a? Zmienimy jej wizerunek? I dodamy do jej życia troche adrenaliny? Czy wtedy poczuje, że żyje? A co jeżeli jej życie będzie brutalniejsze? Wtedy poczuje się szczęśliwsza? Odpowiedź jest prosta...
Jenifer- córka bardzo bogatych ludzi wylatuje do brata do LA i starych znajomych, których nienawidzi. Dziewczyna jest sfrustrowana całą sytuacją, ale kiedy sobie uświadamia, że tak naprawdę jej kochany grzeczny braciszek-Maks jest szkolnym podrywaczem i bad boy'em, na noc nie wraca do domu i strasznie ją olewa, a w szkole udaje, że jej nawet nie zna, złość przeradza się w nienawiść co odbija się na usposobieniu dziewczyny. Ale kiedy w jej życie wkracza przystojny bad boy- największy konkurent jej brata, dziewczyna staje się jeszcze bardziej pogubiona i traci całą orientacje. Jej życie przeradza się w żywą adrenalinę.