vvelariss99
- Reads 259
- Votes 16
- Parts 22
Jakbyś się czuł, gdybyś został zamknięty w beżowym więzieniu bez okien, w którym czas można liczyć tylko kubkami zwietrzałej kawy z automatu?
Jakbyś się czuł, uciekając przed przeszłością tak obsesyjnie, że twoje grzechy cię dogoniły?
Nazywam się Maeve Roberts. Jestem psychiatrą, lekarką, której życie zostało nierozerwalnie splątane z asgardzkim bogiem przez jeden, maleńki błąd...
"Ostrożnie, myszko. Musimy popracować nad rytmem."
W warunkach totalitarnego panoptikonu zostałam obdarta z własnego życia w imię ochrony Świętej Chronologii na rozkaz Strażników Czasu.
"Bogowie, poza mną, są fałszywi, Maeve."
Połączona miedzianym łańcuchem z Lokim Laufeysonem, rzucana po apokalipsach, zmuszona do współpracy, przetrwania, synchronizacji. Zaczęłam wierzyć w fatum.
"Przejrzałam twoje maski i gierki i bycie nagim emocjonalnie podnieciło cię bardziej niż jakakolwiek fizyczność, Loki."
W świecie wymazanych istnień odkryłam, że najgroźniejsze nie są lawiny, morderstwa czy pożary. Najgorszy jest moment, gdy potwór rozpoznaje potwora.
"-Nie boję się ciebie. I ty też nie powinieneś się bać.
-Ciebie?
-Siebie."
Próbowałam napisać rysopis seryjnego boga.
Oboje wiemy, że powinnam zacząć od pisania własnego rysopisu.
Pinterest Moodboard: https://pin.it/7VBN5dMwL
Dzieło ma aspekt rozrywkowy, wizerunki postaci Marvela używane w fanfiction nie są własnością autora, zostały stworzone przez Marvel.