Lista Lektur autorstwa kaszankoinator
4 stories
minsungkraft ↳minsung by f3licks_
f3licks_
  • WpView
    Reads 536,728
  • WpVote
    Votes 40,135
  • WpPart
    Parts 99
«czy ty przypadkiem nie jesteś tym doktorkiem, co go ojebałem na kasę w real life?» gdzie jisung i minho to zapaleni gracze minecrafta i obydwaj nie mogą spać. tags: chat; comedy; fluff; crack; eventual smut; switch if you squint really hard but mostly top!minho; bardzo poboczny changlix i woochan; start: 17/07/19 end: 04/07/20
House of Cards ~Larry ✔ by DarkSieg
DarkSieg
  • WpView
    Reads 110,575
  • WpVote
    Votes 12,385
  • WpPart
    Parts 36
Przechodziłem obok niego. Dzień w dzień. Ciągle tam przebywał. Przeważnie spał, a gdy tego nie robił, patrzył tępym spojrzeniem przed siebie. Inni też go mijali. Nikt nie zwracał na niego uwagi. To przypadkowe spotkanie zmieniło moje życie, jak kiedyś jedna sytuacja zrobiła to z jego. Powoli przyzwyczajałem się do tej kolei rzeczy, ale on ponownie mnie zaskoczył. Gdy w końcu zrozumiałem, dopiero wtedy było za późno. Wszystko runęło jak domek z kart. Cover by marixprincess
true love • vkook by txsvja
txsvja
  • WpView
    Reads 301,907
  • WpVote
    Votes 20,651
  • WpPart
    Parts 50
gdzie jungkook próbuje poderwać swojego najlepszego przyjaciela marnymi tekstami, a taehyung udaje niedostępnego top!jjk; chat; fluff; żenujące poczucie humoru; pobocznie yoonmin {s31082018} {e03112018}
Alaska | Larry fanfiction | Tłumaczenie by Sherriane
Sherriane
  • WpView
    Reads 154,961
  • WpVote
    Votes 12,322
  • WpPart
    Parts 23
Opis: - Chodźmy do mojego samochodu, co? - Louis usłyszał Harry'ego, kiedy uniósł swoją głowę i spojrzał na niego. Ziemia ruszała się pod jego stopami, chociaż może tylko mu się wydawało. Podniósł swoją rękę, żeby go odepchnąć, bo, nie, to nie mogło dziać się naprawdę, jednak czuł się zbyt słabo. Jego ręka opadła tylko z powrotem po jego boku. Harry? Nie, on był za miły. Może po prostu zabierał go do domu? - Zabierasz mnie do domu? - wyszeptał niewyraźnie Louis, a jego przymknięte powieki drgały niespokojnie, kiedy wpadł na Harry'ego. Mógł usłyszeć, jak jego serce bije. Biło szybko. - Tak - odszeptał Harry, zdejmując swój płaszcz i nakładając go na ramiona Louisa, któremu wszystko wokół się rozmazywało. Nie miał bladego pojęcia, co się w ogóle działo. Byli chociaż ciągle w tej kawiarni? Wydawało mu się, że był pod wodą; kolory skakały wokół niego. - Zabieram cię do domu, kochanie. Autorka: BeyondxLawliet Zgoda: jest! Link do oryginału: http://archiveofourown.org/works/980098/chapters/1929611 Beta: Monika (www.badgirlfrombradford.tumblr.com) Za banner wykorzystany w okładce bardzo dziękuję Oli! (www.brzydka-nazwa.tumblr.com)