margirette
- Reads 5,640
- Votes 178
- Parts 3
Stanął naprzeciw mnie i patrzył mi prosto w oczy po tak długim czasie, po tym wszystkim, kiedy już o nim zapomniałam. Mieliśmy już nigdy się nie spotkać, nigdy nie zobaczyć, nigdy nie przypomnieć sobie tego, co między nami było. On wyjechał, zniknął z mojego życia, a teraz tak po prostu wrócił, jako brat faceta, którego kocham? Czułam się jak w chorym śnie, chociaż już nawet w najbardziej oderwanych od rzeczywistości snach nigdy do mnie nie wracał.