kjutbeast
- Reads 16,202
- Votes 1,066
- Parts 26
Alec zatopił palce w miękkich włosach, które tym razem układały się w fale.
- Masz zamiar je ściąć? - spytał, bawiąc się nimi.
W odpowiedzi dostał niewyraźny pomruk. Przysunął się bliżej i przytulił policzek do ramienia chłopaka. Wyglądał tak młodo i niewinnie. Tak pięknie i seksownie jednocześnie.
- Nie chcę, żebyś to zrobił.
Tym razem otrzymał leniwy uśmiech. Mógł zobaczyć, jak jedno złote oko uchyla się, żeby na niego spojrzeć. Po chwili właściciel tego oka, zamruczał znowu i obrócił się przodem do Aleca, obejmując go.
- Więc chyba tego nie zrobię.
- Cudownie - Alec mruknął zadowolony i odchylił głowę, rozpoczynając powolny pocałunek.