B
4 stories
Sex Date || H.S  by BigEyes18
BigEyes18
  • WpView
    Reads 71,644
  • WpVote
    Votes 3,444
  • WpPart
    Parts 23
Umówili się na seks randkę przez internet. Jednorazowe spotkanie, bez zobowiązań i konsekwencji . Żadnych imion, tylko jednorazowa przygoda. A co jeśli los sprawi, że ich drogi znów się skrzyżują?
Love on a gangster by Sheerinka
Sheerinka
  • WpView
    Reads 1,308,942
  • WpVote
    Votes 36,920
  • WpPart
    Parts 55
Melanie zostaje pomylona ze swoją starszą siostrą i porwana przez najbardziej wpływowego gangstera w Nowym Jorku - Matt'a Jeffrey'a. Najwyższe rankingi: #3 w ROMANS (10.10.2018; 16.02.2021) #2 w ROMANS (20.10.2018) #1 w ROMANS (25.10.2018) #5 w ROMANS (11.02.2021) WYMAGA KOREKTY!
Trylogia Smitha:Wszechmocny (Część Druga) by happy_one_
happy_one_
  • WpView
    Reads 352,015
  • WpVote
    Votes 10,016
  • WpPart
    Parts 38
Spojrzałam na wyświetlacz:Mason. Nie specjalnie miałam ochotę na rozmowę z nim. Wolałam jednak mieć to już z głowy. Wiedziałam,że jak nie odbiorę będzie wydzwaniał cały czas. -Tak słucham? Powiedziałam od razu po odebraniu. Przez chwilę po drugiej stronie połączenia panowała cisza. Już miałam się rozłączyć,kiedy usłyszałam jego ochrypnięty,mocny głos. -Kochanie-Jęknął do telefonu-Potrzebuję Cię- żałość w jego głosie spowodowała ból w moim sercu. -Powiedziałam Ci,że zadzwonię-starałam się zachować pozory. Nie mogłam mu ulec. Już nie byłam tą naiwniaczką z przed roku. -Sama nie wiesz co mówisz-warknął na mnie-musisz być przy mnie- był pijany. Na kilometr słyszałam,jak bełkocze. -Nie tym razem-tym zdaniem zakończyłam połączenie. Kłótnie z nim na prawdę mnie wykańczały,dlatego nie mogłam pozwolić się zniszczyć.
Trylogia Smitha-Wszechmogący (w trakcie Korekty)  by happy_one_
happy_one_
  • WpView
    Reads 427,551
  • WpVote
    Votes 14,535
  • WpPart
    Parts 38
-Porozmawiaj ze mną,proszę-kiedy nie odpowiedziałam,kontynuował- Misiu,proszę- spoliczkowałam go,to było silniejsze ode mnie. -Nie mów tak do mnie! Słyszysz?!- w oczach stanęły mi łzy- jesteś pieprzonym kłamcą i egoistą- wykrzyczałam mu w twarz- nie dotykaj mnie- warknęłam,kiedy wyciągnął rękę w kierunku mojej twarzy. -Nie mów tak,jesteś dla mnie wszystkim- zbliżał się do mnie. Z każdym jego krokiem odsuwałam się do tyłu- nie zachowuj się,jak dziecko do kurwy nędzy!- ryknął na mnie. -Ja zachowuje się jak dziecko? Powiedziałam,kiedy dałam radę się uspokoić- To ja zabawiam się,kiedy nie ma żony? To ja traktuje ludzi jak zabawki? wściekłość rosła we mnie z każdym słowem. Warknął i zaczął zrzucać z półek wszystkie rzeczy. Kiedy usiadł na kanapie z twarzą schowaną w dłoniach szybko wzięłam swoje rzeczy i niechlujnie wrzuciłam je do torby. Stałam w progu,kiedy szepnął: -Nie możesz mnie zostawić,kurwa nie możesz!- wstał i zmierzał w moim kierunku. Stałam jak sparaliżowana- Nie pozwolę Ci odejść- zobaczyłam desperację w jego oczach. Po moim policzku zleciała pierwsza łza. -Nie pytam Cię o zdanie,tak jak Ty nie pytałeś mnie- ostatni raz mam odwagę spojrzeć w jego oczy-Kochałam Cię... I nigdy nie przestanę- dodałam w myślach.