hemmoroidd
- Reads 3,112
- Votes 372
- Parts 14
Po raz pierwszy spotkałam ją na piątym piętrze budynku całego jakby ze szkła. Nie była inna niż inni, tylko spojrzenie miała trochę mniej puste. Przyjemnością było patrzeć, gdy ona odwracała wzrok. Uśmiech też miała jak wszyscy, którzy tak samo siedzieli wtedy przy okrągłych stołach. Może tylko trochę bardziej mnie cieszył. Czasem widzisz kogoś i po prostu wiesz, że będą z tego kłopoty. I były. Wielkie kłopoty.